Literadar Literadar
Wyprawa łowcy

Wyprawa łowcy

  • praca zbiorowa
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 360
  • Rok wydania: 2010
  • Wydawnictwo: Zysk i S-ka
  • Wymiary: 14 x 20.5 cm
  • ISBN: 978-83-7506-458-2

  • nasza cena:
    27,00zł
    Cena rynkowa: 29,90zł
    Rabat: 9.7%
    Oszczędzasz: 2,90zł

    Wysyłka w ciągu: 2-3 dni
    Czas i koszty dostawy »
    Ocena klientów: (4.00)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Wyprawa łowcy opis

    "Był Ramónem Espejo... Nie wyczuwał wilgoci na skórze, nie czuł dotyku powietrza, powiewu, ciepła ani zimna. Nie sądził też, by spoczywał na twardej powierzchni. Najwyraźniej pierwsze wrażenie było trafne. Unosił się w krępującej jego ruchy ciemności. Jak jednak oddychał? Nie oddychał... Był martwy. Był martwy i unosił się w ogromnym, suchym morzu, ciągnącym się bez końca we wszystkich kierunkach... Gdyby serce mu biło, w chwili powrotu pamięci zatrzymałoby się z przerażenia. Wszystko sobie przypomniał. Może jednak lepiej by było, gdyby umarł i poszedł do piekła..."
    Podobnie jak wielu innych, Ramón Espejo uciekł od nędzy i beznadziei Trzeciego Świata w poszukiwaniu szans na nowej planecie. W towarzystwie podobnych sobie robotników i marzycieli wsiadł na statek tajemniczych, odrażających Enye. Okazało się jednak, że życie, jakie znalazł na odległym świecie Sao Paulo wcale nie jest lepsze od tego, które zostawił na Ziemi. Wyprawa łowcy to ekscytująca opowieść przygodowa połączona ze studium fascynującego, wypaczonego umysłu. Trzej mistrzowie fantastyki okazują w niej najwyższą formę.
    Trzej znani mistrzowie fantastycznej wizji i błyskotliwej pomysłowości połączyli siły, by stworzyć wciągającą opowieść o ucieczce i przetrwaniu, stawiającą odwieczne pytanie: "co naprawdę czyni nas ludźmi".

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    China Mieville
    Martin George R.R.
    George R.R. Martin
    John Scalzi
    Lucy Maud Montgomery

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Paweł Kw... Data dodania: 19/11/2010


    Nieczęsto zdarza się by jedna powieść miała kilku ojców. Kiedy Gardnem Dozois w 1977 roku napisał opowiadanie o Latynosie Ramonie uprowadzonym przez obcych, nic nie zapowiadało, że jeszcze dwóch innych pisarzy będzie musiało przyłożyć do niego rękę by przekształcić go w powieść. Kilka lat później poprosił on Georga Martina o doszlifowanie opowieści, po czym obaj doszli do wniosku że dobrym pomysłem będzie rozwinięcie jej w nowelkę. Mijały lata a utwór leżał w szufladzie. Dopiero młody pisarz – Daniel Abraham, za namową Gardnera podjął się wprowadzenia własnych wątków i wygładzenia całej historii. To z jego inicjatywy ze zwykłej nowelki „Wyprawa łowcy” wyrosła na powieść z prawdziwego zdarzenia. Czy książka „pozlepiania” z pomysłów i warsztatów trzech różnych autorów może być spójna i ciekawa? Przekonajmy się!

    „Wyprawa łowcy” opowiada o wspomnianym wyżej Ramonie Espejo – meksykaninie z domieszką indiańskiej krwi. Obdarzony krewkim charakterem bohater przybywa na odległą planetę Sao Paulo w poszukiwaniu dobrobytu. Zawodowo zajmuje się on wyszukiwaniem minerałów i innych bogactw naturalnych. W ucieczce przed możliwym oskarżeniem o morderstwo, zapuszcza się w odległe, dzikie rejony kontynentu z nadzieją na zarobek w postaci nie odkrytych złóż, gdzie natyka się na dziwną materię i… tak zaczyna się akcja książki.

    Akcja „Wyprawy łowcy”, po początkowym szarpnięciu, potrzebuje kilkudziesięciu stron by rozkręcić się do przyzwoitego poziomu. Po przebrnięciu jednak przez tą niewielką trudność, satysfakcja z lektury płynie stosunkowo jednostajnym strumieniem. Żeby nie było jednak zbyt różowo, tempo akcji momentami siada. Odniosłem wrażenie, że autorzy próbowali wpleść z opowieść jakiś głębszy wątek, jednak (mimo moich starań) nie udało mi się wyłuskać żadnych większych przesłań czy alegorii. Możliwe, że te akurat momenty zostały wplecione przez jednego konkretnego pisarza, nie widać tego na pierwszy rzut oka, jednak czuć różnicę – szczególnie przy szybszym czytaniu.

    Mimo tej niewielkiej wady książkę czyta się szybko i przyjemnie. Opowieść jest jednowątkowa i nieskomplikowana. Obserwujemy ją z perspektywy głównego bohatera – często subiektywnie postrzegającego rzeczywistość. Miałem czasami ochotę krzyknąć do Ramona: „Nie tak idioto! Zrób inaczej!”, co jest najlepszym dowodem na to, że historia potrafi być sugestywna i działać na wyobraźnię. Podczas czytania nasuwało mi się pewne podobieństwo recenzowanej książki do „Przygód Hucka” pióra Marka Twaina. Autor w przeczytanym później przeze mnie wywiadzie potwierdził te domysły, przyznając otwarcie, że momentami wzorował się na tamtej powieści. Skąd te podobieństwa? Polecam przekonać się samemu.

    Nieodzownie już podczas oceniania książki musze napisać co nieco o wydaniu. Zawartość powieści to elegancko wydrukowane 358 stron na papierze ekologicznym – jednak nie najgorszej jakości. Okładka niczym się nie wyróżnia a klejenie jest na tyle przyzwoite, że nie grozi „złamaniem” grzbietu podczas czytania. Tłumaczeniu i korekcie nie mam nic do zarzucenia – nie dostrzegłem w sumie żadnych potknięć na tym polu. Dodatkowym atutem książki są zamieszczone na końcu wywiady z autorami. Jest to fajny i ciekawy element, który miło mnie zaskoczył. Na okładce widnieje cena 29.90 i jest ona jak najbardziej w adekwatna do zawartości.

    „Wyprawa łowcy” to solidny acz prosty kawałek przygodowej powieści osadzonej w realiach s-f. Szczególnie polecam ją osobom chcącym zapoznać się z tym dosyć hermetycznym gatunkiem w sposób jak najmniej bolesny. Niewielki świat jest łatwy do ogarnięcia wyobraźnią, fachowego słownictwa jest niewiele a akcja płynie jednotorowo i naprawdę nie sposób się w niej pogubić. Dodatkowo całość została estetycznie wydana i przyzwoicie wyceniona. Na pewno nie jest to pozycja dla zatwardziałych fanów fantasy i s-f, dla których może okazać się zbyt banalna, jednak dla przeciętnego czytelnika może stać się ona korytarzem prowadzącym wprost w fantastyczne i niezgłębione kosmiczne światy.

    [http://podsluch.wordpress.com]

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!