Ucho, gardło, nóż
nasza cena:
28,00zł
Cena rynkowa: 30,00zł
Rabat: 6.67%
Oszczędzasz: 2,00zł
28,00zł
Cena rynkowa: 30,00zł
Rabat: 6.67%
Oszczędzasz: 2,00zł
Recenzje »
Ucho, gardło, nóż opis
Vedrana Rudan urodziła się w 1949 roku w Opatji, mieszka w Rijece. Przed ostatnią wojną na Bałkanach przygotowywała audycje satyryczne dla jugosławiańskiego radia. Niepokorna i bezkompromisowa w ocenie nowej rzeczywistości, została pierwszym dziennikarzem zwolnionym z pracy po dojściu do władzy Franja Tudjmana. Obecnie pisuje felietony do największego chorwackiego tygodnika "Nacional". Kiedy wyszła jej książka, na Bałkanach zawrzało. "Literacki burdel pełen trujących schematów stworzony przez faszystkę" - pisali zawistni. Czytelnicy ruszyli do księgarń - ktoś wreszcie dołośył równo i Serbom, i Chorwatom.
KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ
- WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...
Autor: Emilia Zu... Data dodania: 07/04/2011
Po lekturze „Murzynów we Florencji” byłam pewna, że wrócę jeszcze do twórczości Pani Vedrany Rudan. Jak tylko nadarzyła się okazja, od razu rzuciłam się do czytania książki „Ucho, gardło, nóż”. Ponownie autorka porwała mnie swoim stylem i poruszanymi wątkami, zaskoczyła i zszokowała. Mocna proza dla twardzieli i twardzielek:D.
Główną bohaterką jest pięćdziesięcioletnia Tonka Babić. Poznajemy ja kiedy nie może spać, ma bezsenną noc. Przy wyłączonym dźwięku telewizora, podjadając kolejne kostki czekolady postanawia podzielić się z nami swoją historią życia. Próbuje uzewnętrznić ból istnienia, jaki gnębi ją od urodzenia, a nawet wcześniej, gdyż została poczęta z gwałtu. Dowiadujemy się o kompleksach młodej dziewczyny i jej widocznych brakach w uzębieniu, aby następnie posłuchać o obwisłych piersiach. A w tle kochanek, aborcja oraz wszędobylska wojna...
Bohaterka próbowała radzić sobie z własnymi odczuciami na wiele różnych sposobów. Wyżywała się na innych, wyciszała smutki środkami odurzającymi, chodziła do terapeuty a nawet próbowała popełnić samobójstwo. W końcu postanowiła wyrzucić wszelką złość, żal oraz nienawiść do wszystkich wokół i do samej siebie. Jej monolog stanowi swoistą terapię na drążący ją rak. Co nim dokładnie jest? Przekonajcie się czytając tę świetną książkę.
Autorka daje bohaterce wolną rękę i całkowitą dowolność. Nie kieruje rozmowy na jakiś konkretny tor, nie ogranicza ją żadnymi zasadami. Dzięki temu Tonka wyrzuca z siebie setki słów, pędzi nieustannie po własnych myślach, wspomnieniach i bez przeszkód oskarża wszystko i wszystkich. Dostaje się Chorwatom, Serbom, Amerykanom, dzieciom, własnej rodzinie i ogólnie męskiej płci. Nikogo nie oszczędza, zwłaszcza własnej osoby. Jej słowa są bezkompromisowe, ostre jak tytułowy nóż, mocne tak, że uszy bolą a czasami stają nam one w gardle, wręcz się nimi dławimy...
Tonka naznaczona wojennymi doświadczeniami, dawno straciła poczucie moralności, dlatego robi i mówi co jej się podoba. Jej zwierzenia są pełne urywków zdań, strzępków wspomnień, wycinków z przeszłości. Chaotyczna, bezładna, pełna wulgaryzmów wypowiedź głównej bohaterki, która wyładowuje swoją frustrację na sobie i czytelniku. Niesamowite doświadczenie. Dziwne i zarazem intrygujące...
Książka jest kontrowersyjna, szokująca i nie każdemu pewnie przypadnie do gustu. Z pewnością jednak czytelnikom ceniącym w literaturze nieszablonowość i oryginalność, ta pozycja bardzo się spodoba:). Polecam i pozdrawiam!!
Główną bohaterką jest pięćdziesięcioletnia Tonka Babić. Poznajemy ja kiedy nie może spać, ma bezsenną noc. Przy wyłączonym dźwięku telewizora, podjadając kolejne kostki czekolady postanawia podzielić się z nami swoją historią życia. Próbuje uzewnętrznić ból istnienia, jaki gnębi ją od urodzenia, a nawet wcześniej, gdyż została poczęta z gwałtu. Dowiadujemy się o kompleksach młodej dziewczyny i jej widocznych brakach w uzębieniu, aby następnie posłuchać o obwisłych piersiach. A w tle kochanek, aborcja oraz wszędobylska wojna...
Bohaterka próbowała radzić sobie z własnymi odczuciami na wiele różnych sposobów. Wyżywała się na innych, wyciszała smutki środkami odurzającymi, chodziła do terapeuty a nawet próbowała popełnić samobójstwo. W końcu postanowiła wyrzucić wszelką złość, żal oraz nienawiść do wszystkich wokół i do samej siebie. Jej monolog stanowi swoistą terapię na drążący ją rak. Co nim dokładnie jest? Przekonajcie się czytając tę świetną książkę.
Autorka daje bohaterce wolną rękę i całkowitą dowolność. Nie kieruje rozmowy na jakiś konkretny tor, nie ogranicza ją żadnymi zasadami. Dzięki temu Tonka wyrzuca z siebie setki słów, pędzi nieustannie po własnych myślach, wspomnieniach i bez przeszkód oskarża wszystko i wszystkich. Dostaje się Chorwatom, Serbom, Amerykanom, dzieciom, własnej rodzinie i ogólnie męskiej płci. Nikogo nie oszczędza, zwłaszcza własnej osoby. Jej słowa są bezkompromisowe, ostre jak tytułowy nóż, mocne tak, że uszy bolą a czasami stają nam one w gardle, wręcz się nimi dławimy...
Tonka naznaczona wojennymi doświadczeniami, dawno straciła poczucie moralności, dlatego robi i mówi co jej się podoba. Jej zwierzenia są pełne urywków zdań, strzępków wspomnień, wycinków z przeszłości. Chaotyczna, bezładna, pełna wulgaryzmów wypowiedź głównej bohaterki, która wyładowuje swoją frustrację na sobie i czytelniku. Niesamowite doświadczenie. Dziwne i zarazem intrygujące...
Książka jest kontrowersyjna, szokująca i nie każdemu pewnie przypadnie do gustu. Z pewnością jednak czytelnikom ceniącym w literaturze nieszablonowość i oryginalność, ta pozycja bardzo się spodoba:). Polecam i pozdrawiam!!
Twój







