Literadar Literadar
Star Wars Luke Skywalker i cienie Mindora

Star Wars Luke Skywalker i cienie Mindora

  • Matthew Stover
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 368
  • Rok wydania: 2009
  • Wydawnictwo: Amber
  • Wymiary: 12.3 x 18.9 cm
  • ISBN: 978-83-241-3535-6
  • Tłumaczenie: Syrzycki Andrzej

  • nasza cena:
    20,00zł
    Cena rynkowa: 39,80zł
    Rabat: 49.75%
    Oszczędzasz: 19,80zł

    Wysyłka w ciągu: 24 godz.
    Czas i koszty dostawy »
    Ocena klientów: (4.50)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Star Wars Luke Skywalker i cienie Mindora opis

    Imperator Palpatine i Darth Vader zginęli. Ale walka się nie skończyła.
    W sześć miesięcy po zniszczeniu drugiej Gwiazdy Śmierci niedobitki Imperium wciąż nękają
    Nową Republikę. Oddziałami czarnych szturmowców dowodzi Lord Shadowspawn, potężny sługa Ciemności, który opanował umysły swoich żołnierzy i sprawił, że są mu ślepo posłuszni. Nowa Republika wysyła przeciwniemu oddział generała Skywalkera. Luke ląduje na Mindorze i wpada w pułapkę.

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ


    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Jarosław Ja... Data dodania: 19/09/2011


    "Imperator Palpatine i Darth Vader zginęli. Ale walka się nie skończyła...Luke ląduje na Mindorze i wpada w pułapkę nieprzyjeciela", wielkiego Lorda Shadowspawna.
    Właśnie otrzymałeś odpowiedz na pytanie czy chcesz sięgnąć po tę książkę. Ale w jaki sposób? Pozwoliłem Ci na przeczytanie fragmentu opisu zamieszczonego na tylnej okładce. Twoja reakcja była następująca:
    a) przeszedł mnie dreszcz
    b) i co dalej? jestem zainteresowany
    c) i tak się uratuje.

    Jeśli wybrałeś odpowiedz a), nie czytaj dalej ani opisu, ani recenzji, po prostu kup tę książkę i napajaj się 367 stronami przepełnionymi Mocą.Nie będziesz żałować, tak jak ja.

    Bliższa jest Ci odpowiedz b)?
    Też byłem zainteresowany, a nawet bardzo. Po kilku ostatnich mizernych pozycjach z kanonu Gwiezdnych Wojen, podchodziłem do tej książki z pewną dozą obawy i przeczuciem zbliżającego się rozczarowania. Muszę Ci się przyznać, pierwsze rozdziały nie poprawiały tej sytuacji, może trochę. Przeciągające się, wręcz dłużące w nieskończoność opisy dosłownie usypiały, niewybredne "galaktyczne" porównania prosiły o puknięcie się w głowę. Do tego natrętnie powracające dialogi o melodramatach kręconych na podstawie przygód Skywalkera. Moje pierwsze słowa o tej książce nie były zbyt przychylne Panu Stover`owu. Wydawało mi się, że chciał koniecznie napisać ponad 400 stron. I ku mojemu zadowoleniu, na tym koniec Ciemnej Strony tej książki, póki co.
    Luke ląduje na Mindorze...A ja nie mogę się oderwać. Niesamowite przepełnienie akcji, trzymające w napięciu i wielowątkowe. Nic ani nikt nie jest do końca dobry albo zły, nawet Luke. Nie zdradzę Ci więcej szczegółów. Za to wskażę olbrzymi plus tej książki: nasi ulubieni bohaterowie, znani z filmów, w znakomitej formie. Leia jak zwykle piękna i wyrafinowana, Han przekorny i dowcipny, do tego C3P0 i R2D2, Lando w nowej roli, i Mroczny Lord z tajemniczą Alchemią Sithów. Wszystko co najlepsze w całym Świecie Gwiezdnych Wojen! Nie zabraknie również Łotrów i genialnych manewrów wojskowych, olbrzymich fregat i zwinnego Sokoła, posypią się również iskry ze skrzyżowanych mieczy świetlnych. A wszystko to w okalającym cieniu śmierci Mindora. Nie piszę więcej, bo jeszcze będę musiał drugi raz ją przeczytać, a na to za wcześnie...

    A co z odpowiedzią c)?
    Oczywiste jest, że mu się uda. W końcu to najpotężniejszy Jedi żyjący w galaktyce. Oj, zawsze musisz wypomnieć,wiem, jedyny żyjący, ale czy na pewno? Książka idealnie wypełnia lukę w opisie końcowego okresu wojskowej kariery Skywalkera, przekazując tym samym kilka odpowiedzi i wyjaśnień, co ukształtowało jego osobowość, znaną z późniejszych lat (książek). Do tego, jak już wspomniałem, miło znów spotkać się z starymi znajomymi, a każdy ich "książkowy" gest jest tak adekwatny do tych filmowych. Nawet to jest wystarczającym powodem do kupna tej książki, podziwiane kunsztu autora w wiernym oddaniu autentyczności postaci. Gratuluję Panie Stover!

    Nic nie podsumuje lepiej tej książki jak słowa Chewbaccy: "Geeroargh hroo owwweragh...". Nadal nie wiem jak Han go rozumie...

    P.S.
    Oceniam produkt jako dobry, zastanawiając się czemu skala nie kończy się na bardzo dobrym.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!