Literadar Literadar
Pustynna włócznia. Księga 1

Pustynna włócznia. Księga 1

  • Peter V. Brett
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 515
  • Rok wydania: 2010
  • Wydawnictwo: Fabryka Słów
  • Wymiary: 12.5 x 20.5 cm
  • ISBN: 978-83-7574-268-8

  • Produkt niedostępny
    Ocena klientów: (5.00)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Pustynna włócznia. Księga 1 opis

    Sto tysięcy ludzi walczących ramię w ramię liczy się o wiele więcej niż sto milionów kulących się ze strachu.
    Dlaczego cierpimy? Przez alagai!
    Dlaczego Hannu Pash jest konieczna? Przez alagai! Bez alagai cały ten świat byłby niebiańskim rajem, spoczywającym w objęciach Everama...
    Jaki masz cel w życiu? Chcę zabijać alagai!
    A jak umrzesz? W szponach alagai! Dal`Sharum nie umierają w łóżkach ze starości! Nie padają ofiarą słabości bądź głodu! Dal`Sharum giną w bitwie, walczą, póki nie zasłużą na raj.
    Śmierć alagai! Chwała Everamowi!

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ


    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Monika Ka... Data dodania: 17/11/2010


    Na "Pustynną Włócznię" - kontynuację "Malowanego Człowieka", czekałam z wielką niecierpliwością. Byłam ogromnie ciekawa co też pan Brett wymyślił nowego i jakie przygody czekają głównych bohaterów. Kiedy w końcu książka ukazała się w Polsce, zaczęłam zbierać gorsz do grosza - co nie bardzo mi się udawało, ale dzięki wsparciu urodzinową gotówką udało mi się nareszcie ją zakupić.

    Już patrząc na okładkę byłam przekonana, że musi kryć się pod nią niezwykła historia. Miałam wielką nadzieję, że "Pustynna Włócznia" będzie trzymać poziom poprzedniej części (zwłaszcza księgi II). Jakież było moje zdziwienie, kiedy przeczytawszy kilkanaście stron, uświadomiłam sobie, że książka nie dorównuje "Malowanemu Człowiekowi" ... jest od niego znacznie, znacznie lepsza.

    "Pustynna Włócznia, ks. I" podzielona jest na dwie części. W pierwszej poznajemy Ahmanna asu Hoshkamin am'Jardir am'Kaji, który miał swój malutki epizod w ks.II "Malowanego Człowieka". Został on tam przedstawiony jako postać negatywna ale w Pustynnej Włóczni sama do końca nie mogłam się zdecydować jak go odbierać. Autor ukazuje nam jego dzieciństwo, brutalne szkolenie, któremu był poddany jako nie'Sharum aby stać się dal'Sharum - krasjańskim wojownikiem. Obserwujemy kolejne lata jego dorosłego życia, walkę z alagai - demonami, jak również walkę o władzę. Poznajemy jego sposób myślenia, system wartości, postrzeganie świata, co może tłumaczyć jego, czasami złe, postępowanie.

    Równocześnie z dowiadywaniem się nowych rzeczy o Jardirze, poznajemy Krasję - jego ojczyznę. Wielkie brawa dla autora za stworzenie i tak szczegółowe opisanie tego miejsca, zwyczajów jakie tam panowały, obyczajów, całej hierarchii społecznej. Jest to doprawdy niezwykły, surowy i brutalny, tajemniczy i piękny kraj.

    W drugiej części książki (bardzo krótkiej) spotykamy się już z bohaterami znanymi nam z "Malowanego Człowieka". Akcja toczy się w rok po wydarzeniach opisanych w księdze II. Zakątek Wybawiciela zmienił się przez ten czas nie do poznania a my możemy śledzić dalsze zmiany jakie zachodzą w nim dzięki Naznaczonemu, Leeshy i Rojerowi. Mieszkańcy Zakątka nie są już przestraszonymi ludźmi, kryjącymi się za osłonami runicznymi ale co noc stają dzielnie do walki z otchłańcami. Dodatkowo autor wprowadził kolejną postać jaką jest Renna (pojawiła się już jako mała dziewczynka w pierwszej księdze "Malowanego Człowieka) i przedstawia jej niezbyt pomyślne losy.

    Naprawdę jestem zachwycona pierwszą księgą "Pustynnej Włóczni". Autor stworzył w niej niesamowity klimat i nastrój, zwłaszcza w rozdziałach, w których przenosimy się do tytułowej Pustynnej Włóczni- stolicy Krasji. Aż czuć magię i niezwykłość tego miejsca. Akcja toczy się w szybkim tempie, nie ma mowy o chwilach znudzenia a każdy kolejny rozdział dostarcza dużych wrażeń.

    Całość jest według mnie bardzo dobrze dopracowania i dopieszczona, zwłaszcza szczegóły dotyczące kultury Krasji. Bohaterowie to nie papierowe figurki ale osoby z krwi i kości, które kochają, cierpią, pożądają. Są pełne emocji i wzbudzają emocje u czytelnika.

    Czytałam "Pustynna Włócznię, ks 1" z zapartym tchem, wypiekami na policzkach i otwartą buzią, uświadamiając sobie - kiedy minęły te bardziej ekscytujące i kulminacyjne momenty - że chyba powinnam zacząć z powrotem oddychać. Polecam gorąco. Według mnie książka jest naprawdę warta przeczytania.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Agnieszka Ta... Data dodania: 10/08/2010


    I co ja mogę napisać? Zachwyciła mnie ta książka i tyle ;). Mimo tego, że nie czytałam jeszcze "Malowanego człowieka", to i tak wsiąkłam w czytanie "Pustynnej włóczni" po uszy. Zapewne nie wyłapałam wszystkich niuansów, które wiążą się z pierwszą częścią, ale i tak czytałam z zapartym tchem.

    Świat tej książki, to świat w którym co noc powastają demony, które próbują zwalczyć ludzkość. Ludzie mają wybór: walczyć i starać się co noc zabić jak najwięcej demonów, lub chować się za osłoną stworzoną przez specjalne runy. My mamy okazję poznać głównie plemiona, które chwalą sobie walkę i największym zaszczytem jest osiągnięcie rangi wojownika. Wszyscy, którzy się do tego nie nadają traktowani są z pogardą, jako tchórze.

    "Pustynna włócznia" to opowieść o Wybawicielach. Przez większą część książki mamy okazję poznać Wybawiciela pochodzącego z plemienia Krasjan – Jardira. Obserwujemy jego rozwój od momentu, w którym zostaje zabrany z domu, poprzez szkolenie na wojownika, aż do momentu, kiedy zdobył najwyższą już władzę i ogłosił się Shar’Dama Ka – Wybawicielem. Postanawia wtedy wyruszyć na podbój na północ, widzi w tym możliwość zjednoczenia (na siłę ;)) wszystkich plemion oraz ostatecznego rozprawienia się z demonami. Jednakże dowiadujemy się w pewnym momencie, że na północy pojawia się człowiek, którego tamtejsi nazywają również Wybawicielem. Zapewne ową dwójkę czeka w kolejnej księdze ostateczne starcie, które zadecyduje o tym, kto jest tym prawdziwym Wybawicielem.

    Ta książka gwarantuje nam opowieść wielowarstwową – oprócz prostej opowieści o walce dobra ze złem (ludzie kontra demony), mamy również okazję obserwować rozgrywki o władzę, intrygi między wysoko postawionymi postaciami w każdym z plemion, relacje społeczne, relacje rodzinne, a nawet wątek kazirodztwa. Mnie zafascynowały szczególnie intrygi i rozgrywki związane ze zdobywaniem władzy – śluby z dziewczętami z każdego plemienia, mądrze podejmowane decyzje, które zapewniają poparcie nawet tych, którzy do tej pory nie byli do niego skłonni. Ważnym sojusznikiem Jardira jest jego pierwsza żona (a jednocześnie ważna osobistość w schemacie władzy) – Inevera. Czyta ona przyszłość w kościach demonów, dzięki czemu pomaga mężowi podjąć najbardziej słuszne decyzje – o zabiciu jednego człowieka, przygarnięciu drugiego, a nawet o tym, że dzisiaj jest odpowiedni dzień na zapłodnienie żony z danego plemienia, by urodził się syn :). Świetnie stworzony świat intryg i zależności, brawo!

    Autor stworzył świat bardzo dopracowany, rozbudowany, pełen ciekawych zwyczajów i interesujących kultur. Nawet czytanie o zwykłym dniu roboczym nie jest nudne. Poznajemy bohaterów książki, ich role, zadania, stosunki z innymi ludźmi, ich myśli, nadzieje, obawy. Bohaterowie są stworzeni bardzo wiarygodnie, również dopracowani, jak cała reszta książki. Język, jakim operuje autor jest soczysty, ciekawy. A na dodatek tłumaczenie chyba nie zniszczyło książki, takie mam wrażenie ;). W ogóle nie mam się tym razem do czego przyczepić, wszystko mi się podobało! Włączając w to okładkę i w ogóle oprawę graficzną. Aaaa, jednak coś mam – rozbicie na dwie księgi oryginalnie jednej książki zaowocowało tym, że księga pierwsza kończy się w taki sposób, że natychmiast powinno się mieć księgę drugą, by móc od razu zacząć ją czytać! Całe szczęście, że i druga jest już w księgarniach (a właściwie czeka na mnie w Polsce :)).

    Książka napisana jest niezmiernie ciekawie. Wciąga od pierwszej strony i nie daje się oderwać od czytania. Zdecydowanie polecam osobom lubiącym intrygi, starcia dobra i zła, ciekawie zbudowane światy i fantastykę w ogóle – spędzicie bardzo ciekawie czas podczas czytania tej książki!

    PS. Mam nadzieję, że recenzja chociaż po części opisała mój zachwyt :).

    [Recenzja została opublikowana wcześniej na moim blogu - www.ksiazkowo.wordpress.com]

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!