Piosenki dla Pauli

Piosenki dla Pauli

Blue Jeans
  • Wydawnictwo:
  • Wymiary:
    • 140 x 210 x 1
  • Autorzy:
    • Blue Jeans
  • Oprawa:
    • oprawa broszurowa
  • Ilość stron:
    • 638
  • Rok wydania:
    • 2012
  • ISBN:
    • 978-83-7686-114-2
Kategorie: Literatura dla dziewcząt zagraniczna
nasza cena:42,50zł

Wysyłka jeszcze dziś przez:

Czas i koszty dostawy »

Ocena klientów: (1.33)

Oceń klikając na gwiazdkę
Recenzje »
dostawa w 12h

Piosenki dla Pauli

Paula ma siedemnaście lat, głowę pełną marzeń i gorące serce. Jak większość nastolatek, śni o wielkiej miłości. Może już ją znalazła? Od dłuższego czasu dziewczyna spędza całe godziny na rozmowach z internetowym znajomym, Angelem, jej bratnią duszą. Chłopak jest od niej pięć lat starszy i pracuje w branży muzycznej. Paula wierzy, że to ten jedyny... Ale dzień, w którym wreszcie mają się spotkać, obfituje w niespodzianki.
Angel otrzymuje życiową szansę przeprowadzenia ważnego wywiadu z gwiazdą rockowej sceny. Z tego powodu spóźnia się na spotkanie. Siedząc w kawiarni, Paula poznaje innego mężczyznę. Przez przypadek. Obydwoje czytają tę samą powieść. Los, fatum, przeznaczenie? Tuż przed wyjściem Alex podmienia książki, licząc na to, że Paula będzie chciała odzyskać swój egzemplarz. Kiedy wreszcie Paula i Angel wpadają na siebie w drzwiach kawiarni, okazuje się, że mają sobie do powiedzenia nawet więcej niż przypuszczali... Życie Pauli staje się coraz bardziej skomplikowane. Spotyka się z Angelem. Rozmawia z Aleksem. Ma również tajemniczego wielbiciela, któremu niechybnie złamie serce.
Miłość nie jest łatwa, gorące uczucia rodzą gorący gniew, a czyjeś szczęście może skazać kogoś innego na cierpienie. `Piosenki dla Pauli` to opowieść o międzyludzkich związkach, młodzieńczych tęsknotach, trudnych wyborach i obowiązkach, na które nakłada na nas dorosłość.

POZOSTAŁE PRODUKTY TEGO AUTORA

 

Recenzje naszych klientów dodaj recenzje

  • Autor: Agata Kowalewska
    2013-05-15 18:57:09

    "Książka fenomen. Rzesze fanek". Czytając takie opinie, jak wymienione wcześniej, zazwyczaj wpisujemy powieść na listę „chcę przeczytać”. Pytanie tylko, na ile te komentarze zgadzają się z rzeczywistością. Rozumiem, że niektórzy mogą być zachwyceni „Piosenkami dla Pauli” Blue Jeansa, ale bez przesady, chyba ktoś tu się postarał o dobrą reklamę. Na miano światowego bestsellera zasługują powieści Flanagana, „Kroniki Obdarzonych” i wiele innych, ale „Piosenki dla Pauli”?

    Siedemnastoletnia Paula od dwóch miesięcy czatuje ze starszym o ponad pięć lat Angelem. Nadchodzi czas na ich spotkanie w realu, jednak młody dziennikarz znacznie się spóźnia, pojawia się za to przystojny Alex, czytający tę samą książkę co Paula. Angel w końcu przychodzi na randkę, ale ma poważnego rywala, a co jeśli pojawi się trzeci wielbiciel? Czy Paula rozezna się w swoich uczuciach?

    Może najpierw zacznę od zalet książki, bo takowe są. To zabawna historia, idealna rozrywka, sposób aby oderwać się od codzienności i pośmiać. Powieść czyta się bardzo szybko, autor posługuje się stylem odpowiednim dla młodzieżówek tego typu. Czytelnik nie zanudzi się, gdyż ciągle coś się dzieje. To zakręcona opowieść, dużo bohaterów, wydarzeń. Blue Jeans z początku publikował ją w Internecie i rzeczywiście, czuć ten blogowy styl, charakteryzujący się dynamiką, lekkością, różniący się od powieści w formie książkowej. Poza tym wzbogacają ją piosenki, które stale towarzyszą bohaterom i dodają jej uroku.

    Niestety, „Piosenki dla Pauli” bardzo przypominają telenowele typu „Moda na sukces”, co jest już poważną wadą. Każdy z bohaterów jest zakochany w co najmniej dwóch osobach, ale co ciekawe, np. Paula twierdzi, że jeśli kochamy dwóch chłopaków, to tak naprawdę żadnego. Ciekawe jest to, iż dziewczyna dopiero co zaczyna chodzić z Angelem, a już ma wątpliwości i czuje, że interesuje ją Alex. Angel nic lepszy, flirtuje z młodą piosenkarką, Katią. Zakochanego w Pauli Maria, intryguje Diana. Czy wymieniać dalej? Myślę, że reszta niech pozostanie niespodzianką. Akcja książki trwa nieco ponad tydzień, a teoretycznie powinien to być miesiąc, a nawet rok. Zaskakujące jest także to, iż już od pierwszego spotkania Paula i Angel chodzą ze sobą. Ich zachowania są dosyć sztuczne, nierealne. Chyba tylko Alex jest inny niż pozostali, gdyż on przynajmniej ma tylko jeden obiekt uczuć i pozostaje obojętny na zaloty Irene. Denerwowało mnie wielu bohaterów, choćby przyjaciółki Pauli, puste i płytkie nastolatki, inaczej o nich powiedzieć nie można. Wszyscy mają dość dziwne definicje uczuć i nie tylko. Autor przesadził także co do wieku bohaterów. I jeden, i drugi musiał być od niej o tyle starszy? Jeden taki wątek w zupełności by wystarczył.

    Przesłanie? Może takie, że warto walczyć o swoje pasje i marzenia. Alex bardzo poświęca się pisaniu, swojej książce, chce ją wypromować, zainteresować czytelników. Trudno ocenić tę powieść i powiedzieć, czy warto przeczytać. To zależy. Jeśli macie pod ręką ambitniejsze książki, nie traćcie czasu, ale jeśli chcecie się pośmiać, czemu nie? Możliwe, iż z ciekawości przeczytam kolejne części, lecz nie jest to powieść, do której się wraca. Tu nie chodzi o to, że nie lubię obyczajowych powieści, bo lubię. Dobre współczesne młodzieżówki to książki Brashares, Andrzejczuk. One coś wnoszą, „Piosenki dla Pauli” nie.

    http://kraina-ksiazek-stelli.blogspot.com/2013/04/piosenki-dla-pauli.html

  • Autor: Agata Kowalewska
    2013-05-15 18:46:52


    "Książka fenomen. Rzesze fanek". Czytając takie opinie, jak wymienione wcześniej, zazwyczaj wpisujemy powieść na listę „chcę przeczytać”. Pytanie tylko, na ile te komentarze zgadzają się z rzeczywistością. Rozumiem, że niektórzy mogą być zachwyceni „Piosenkami dla Pauli” Blue Jeansa, ale bez przesady, chyba ktoś tu się postarał o dobrą reklamę. Na miano światowego bestsellera zasługują powieści Flanagana, „Kroniki Obdarzonych” i wiele innych, ale „Piosenki dla Pauli”?

    Piosenki dla Pauli - Blue Jeans Siedemnastoletnia Paula od dwóch miesięcy czatuje ze starszym o ponad pięć lat Angelem. Nadchodzi czas na ich spotkanie w realu, jednak młody dziennikarz znacznie się spóźnia, pojawia się za to przystojny Alex, czytający tę samą książkę co Paula. Angel w końcu przychodzi na randkę, ale ma poważnego rywala, a co jeśli pojawi się trzeci wielbiciel? Czy Paula rozezna się w swoich uczuciach?

    Może najpierw zacznę od zalet książki, bo takowe są. To zabawna historia, idealna rozrywka, sposób aby oderwać się od codzienności i pośmiać. Powieść czyta się bardzo szybko, autor posługuje się stylem odpowiednim dla młodzieżówek tego typu. Czytelnik nie zanudzi się, gdyż ciągle coś się dzieje. To zakręcona opowieść, dużo bohaterów, wydarzeń. Blue Jeans z początku publikował ją w Internecie i rzeczywiście, czuć ten blogowy styl, charakteryzujący się dynamiką, lekkością, różniący się od powieści w formie książkowej. Poza tym wzbogacają ją piosenki, które stale towarzyszą bohaterom i dodają jej uroku.

    Niestety, „Piosenki dla Pauli” bardzo przypominają telenowele typu „Moda na sukces”, co jest już poważną wadą. Każdy z bohaterów jest zakochany w co najmniej dwóch osobach, ale co ciekawe, np. Paula twierdzi, że jeśli kochamy dwóch chłopaków, to tak naprawdę żadnego. Ciekawe jest to, iż dziewczyna dopiero co zaczyna chodzić z Angelem, a już ma wątpliwości i czuje, że interesuje ją Alex. Angel nic lepszy, flirtuje z młodą piosenkarką, Katią. Zakochanego w Pauli Maria, intryguje Diana. Czy wymieniać dalej? Myślę, że reszta niech pozostanie niespodzianką. Akcja książki trwa nieco ponad tydzień, a teoretycznie powinien to być miesiąc, a nawet rok. Zaskakujące jest także to, iż już od pierwszego spotkania Paula i Angel chodzą ze sobą. Ich zachowania są dosyć sztuczne, nierealne. Chyba tylko Alex jest inny niż pozostali, gdyż on przynajmniej ma tylko jeden obiekt uczuć i pozostaje obojętny na zaloty Irene. Denerwowało mnie wielu bohaterów, choćby przyjaciółki Pauli, puste i płytkie nastolatki, inaczej o nich powiedzieć nie można. Wszyscy mają dość dziwne definicje uczuć i nie tylko. Autor przesadził także co do wieku bohaterów. I jeden, i drugi musiał być od niej o tyle starszy? Jeden taki wątek w zupełności by wystarczył.

    Przesłanie? Może takie, że warto walczyć o swoje pasje i marzenia. Alex bardzo poświęca się pisaniu, swojej książce, chce ją wypromować, zainteresować czytelników. Trudno ocenić tę powieść i powiedzieć, czy warto przeczytać. To zależy. Jeśli macie pod ręką ambitniejsze książki, nie traćcie czasu, ale jeśli chcecie się pośmiać, czemu nie? Możliwe, iż z ciekawości przeczytam kolejne części, lecz nie jest to powieść, do której się wraca. Tu nie chodzi o to, że nie lubię obyczajowych powieści, bo lubię. Dobre współczesne młodzieżówki to książki Brashares, Andrzejczuk. One coś wnoszą, „Piosenki dla Pauli” nie.

    http://kraina-ksiazek-stelli.blogspot.com/2013/04/piosenki-dla-pauli.html

  • Autor: Karolina Suder
    2012-07-20 15:37:43

    Blue Jeans to pseudonim literacki pochodzącego z Sewilli Francisca de Pauli Fernandeza. „Piosenki dla Pauli” to jego debiutancka powieść, która początkowo ukazała się w Internecie, a dopiero za namową fanek Fernandez zdecydował się na opublikowanie jej w wydawnictwie Everest. W Hiszpanii książka odniosła spektakularny sukces, bijąc w rankingach popularności największe przeboje z uwielbianego gatunku paranormal romance.

    Czasami trudno odróżnić jest zwykłe zauroczenie od miłości, zwłaszcza kiedy jest się dopiero wkraczającą w dorosłość nastolatką, nie mającą pojęcia o tym czym naprawdę jest owo najpiękniejsze na świecie uczucie. Marzenie o przeżyciu czegoś niezwykłego i lęk, że tego nie doświadczymy, przyczynia się do tego, że żyjemy w kłamstwie u boku osoby, do której w rzeczywistości nic nie czujemy. Pozostajemy ślepi na wszystkie sygnały, które daje nam los i ignorujemy prawdziwe uczucie, które czeka na nas tuż za rogiem...

    Paula jest przekonana, że właśnie spotkała swoją prawdziwą miłość, mimo że mając niespełna siedemnaście lat nie poznała jeszcze wszelkich aspektów owego uczucia, a na dodatek tak naprawdę nie widziała jeszcze wybranka swojego serca. Ten stan ma jednak ulec zmianie. Po dwóch miesiącach ciągłych rozmów internetowych, Paula wreszcie ma się spotkać z Angelem twarzą w twarz. Niestety marzenia dziewczyny nie znajdują odzwierciedlenia w rzeczywistości, dziennikarz zajęty przeprowadzaniem wywiadu z jedną z najbardziej popularnych piosenkarek młodzieżowych - Katią spóźnia się na spotkanie.

    I właśnie w tym momencie na scenie pojawia się kolejny aktor. Alex to młody, początkujący pisarz, a także niezwykle utalentowany muzyk. I chociaż Paula kocha Angela, kreatywność nowo poznanego artysty fascynuję dziewczynę. Niektóre historie miłosne wbrew pozorom nie kończą się happy endem. Zdarzają się bajki, w których przystojny książę porywa nieodpowiednią księżniczkę, a pocałowana właśnie żaba wcale nie zamienia się w księcia. Miłość nie zawsze wygląda dokładnie tak jak w romansach, a wejście w dorosłe życie boleśnie potrafi o tym przypomnieć.


    Nie przepadam za typowo młodzieżowymi pozycjami.Chyba wyrosłam już z czasów, gdy podobne historie pochłaniałam z wypiekami na twarzy, wczuwając się w sytuację głównej bohaterki z zaskakującą wręcz łatwością. Łudziłam się, że mimo natłoku negatywnych opinii na temat owej pozycji, moje uczucia względem niej będą inne - znacznie bardziej pozytywne. Cóż, okazało się, że słowo "łudziłam" jest tutaj kluczowe. Czas biegnie nieubłaganie, a lektura "Piosenek dla Pauli" niestety boleśnie mi to uświadomiła.

    Blue Jeans w swojej debiutanckiej powieści porusza niezwykle ważny, ale nieco już oklepany temat pierwszej miłości. I może nie byłoby w tym nic złego gdyby nie to, że na ponad siedmiuset stronach pisze tylko i wyłącznie o niej! Tak, autor zdecydowanie zatroszczył się by temat ten zupełnie zdominował zawartość "Piosenek dla Pauli". Wplątuje bohaterów w zawiłe historie miłosne, w których nie sposób się jest połapać (nawet samemu autorowi!). Paula kocha Angela. Angela kocha jednak również Katia. Paula darzy Alexa dziwną fascynacją, ale ten z kolei cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem swojej przyrodniej siostrzyczki. Równocześnie Mario zaczyna darzyć Paulę uczuciem wychodzącym poza przyjacielskie relacje., nie zauważając, że sam staje się obiektem westchnień Diany. Przy takiej dawce "miłości", autor zdecydowanie powinien uraczyć nas jakimś ciekawym, życiowym wątkiem, który przyniósłby chwilę wytchnienia czytelnikom. Niestety, nie decyduje się nawet na tak małe ustępstwo.

    Kreacja postaci również nie stanowi mocnej strony powieści, wystarczy zresztą zerknąć na sylwetkę głównej bohaterki. Prawie siedemnastoletnia Paula zaskakuje swoją niedojrzałością. Jej głowę zaprzątają jedynie myśli o chłopcach i o tym jak ukryć związek ze starszym od siebie mężczyzną przed rodzicami. Owa niedojrzałość w zachowaniu nastolatki zostaje jeszcze dodatkowo (i zupełnie niepotrzebnie!) podkreślona - bohaterka wydaje się nie rozstawać z plecakiem z Atomówkami i pozostaje bezwarunkowo wierna panującej obecnie modzie. Przyjaciółki Pauli zostały wykreowane na podstawie podobnego schematu - są płytkie, a swoim zachowaniem upodabniają się niestety do poziomu dojrzałości przeciętnej jedenastolatki. Biorąc pod uwagę, że autor jest przedstawicielem płci brzydkiej można by pomyśleć, że przynajmniej męskie grono bohaterów zasługuje na uwagę czytelnika. Niestety, są to jedynie pobożne życzenia. Angel, Alex i Mario zlewają się w jedną osobę - przystojni, zaślepieni uczuciami i zupełnie pozbawieni charakteru, takie "ciepłe kluchy" jakby powiedział mamutek.

    Autor swoim stylem pisania niestety nie podnosi poziomu powieści. Zupełnie nie mogłam się przyzwyczaić do narracji jaką prowadzi - trzecioosobowej, ale w czasie teraźniejszym, co jest dla mnie tym bardziej niezrozumiałe, że podobny zabieg w przypadku twórczości Mocci, na którym zresztą widocznie zamierzał się wzorować Blue Jeans, ogromnie przypadł mi do gustu/ Co z tego, że jego styl jest lekki i w miarę obrazowy, skoro za nic w świecie nie pomógł mi w tym bym przekonała się do lektury?

    Mimo tylu negatywnych emocji, które wzbudziła we mnie lektura, postarałam się jednak znaleźć przynajmniej kilka plusów. Przede wszystkim należy pochwalić tutaj oprawę graficzną Lubię od czasu do czasu spojrzeć na taką minimalistyczną okładkę, która dodatkowo idealnie oddaje fabułę powieści. Z kolejnym plusem było już niestety znacznie trudniej. Jeżeli jednak miałabym za coś wyróżnić hiszpańskiego debiutanta to tylko i wyłącznie za oryginalny "projekt twórczy Alexa".

    Niestety, mimo moich niewielkich wymagań "Piosenki dla Pauli" ogromnie mnie rozczarowały. Lektura powieści typowo "rozrywkowej" już dawno mnie tak nie wymęczyła. Autor zawiódł mnie zarówno na polu fabuły, kreacji bohaterów jak i tym typowo językowym. Nie wiem wśród jakiego grona czytelników owa pozycja mogłaby cieszyć się entuzjazmem. Polski rynek wydawniczy wydaje bowiem wiele innych, znacznie bardziej zasługujących na uwagę pozycji - nawet gdyby rozważać jedynie te, które wyszły spod pióra naszych rodzimych autorów, pozostawię więc decyzję o lekturze w Waszych rękach.

    http://zlodziejkaksiazek.blogspot.com/2012/06/piosenki-dla-pauli-blue-jeans.html

Copyright © 2014 Księgarnia internetowa selkar.pl. Wszelke prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody zabronione. Powered by: AtomStore