Literadar Literadar
Pieśń Łuków Azincourt

Pieśń Łuków Azincourt

  • Bernard Cornwell
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 616
  • Rok wydania: 2009
  • Wydawnictwo: Esprit
  • Wymiary: 14.0 x 20.0 cm
  • ISBN: 978-83-600-4090-4
  • Tłumaczenie: Tesznar Tomasz

  • Produkt niedostępny
    Ocena klientów: (5.00)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Pieśń Łuków Azincourt opis

    Bernard Cornwell podejmuje najbardziej efektowny i ekscytujący temat w swoim dorobku - opowieść o jednej z największych bitew średniowiecza, która rozegrała się między Anglikami i Francuzami pod Azincourt (1415 r.). Opowieść o bitwie, o której losach zdecydowali łucznicy, o Grunwaldzie zachodniej Europy.
    To również opowieść o chwale, okrucieństwie i przeznaczeniu, oglądana oczami młodego łucznika, Nicholasa Hooka, banity prześladowanego przez wspomnienia przeszłości, który podczas angielskiej inwazji na Francję szuka osobistego odkupienia. Wraz z nim dostajemy się w wir dramatycznych wydarzeń, które odbiły się echem w całej Europie. Udaje mu się przeżyć straszliwą masakrę pod Soissons, walczy przy oblężeniu twierdzy Harfleur, i wreszcie musi stawić czoła największej armii, jaką wystawił do tej pory jakikolwiek władca Zachodu na słynnym polu pod Azincourt. Gdy mała i wyczerpana angielska armia pod wodzą króla Henryka V zmierza w kierunku pól Azincourt na spotkanie z ogromną francuską potęgą, również Hook zmierza ku swemu przeznaczeniu. Czy na strasznych, błotnistych polach pod Azincourt czeka go zagłada czy ocalenie?

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    Brian Herbert, Kevin J. Anderson
    Sven Lindqvist
    Brian Herbert, Kevin J. Anderson
    Chufo Llorens
    Zafon Carlos Ruiz

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Joanna Go... Data dodania: 10/07/2010


    Powieść pt. "Pieśń łuków" jest swoistym majstersztykiem. Na tle wydarzeń historycznych, które potem autor w posłowiu rzetelnie wyjaśnia i przybliża, rozwija się piękna opowieść o fikcyjnym bohaterze, jego przygodach, przeżyciach, tragediach i szczęściu.

    Tłem historycznym dla przygód Nicka Hooka jest wojna o tron francuski między angielskim królem Henrykiem V a królem Francji, który jednak nie brał udziału w tytułowej bitwie. Autor tak pięknie oddał klimat średniowiecznych zmagań, z całą szczerością i surowością opisał bitwę pod Azincourt, a wcześniej oblężenie Harfleur, że niech się schowa Sienkiewicz ze swoimi "Krzyżakami".

    Ale w ogóle opis życia biedaków w średniowieczu, chociaż nie jest zaskakujący, bo przecież niejedną książkę historyczną już przeczytałam, to jednak potrafi wstrząsnąć. Najbardziej przejmujące wg mnie jest to, że w tamtych czasach życie chłopa było naprawdę niczym. Pan mógł zabić, okaleczyć - nic mu za to nie groziło. Był bezkarny. Chłop nie miał prawa do obrony.
    Na przykład taki epizod - król rozkazał powiesić jednego z łuczników za to, że podobno ukradł złoty kielich z kościoła. Nie słuchał niczyich tłumaczeń. Dokonało się. Dopiero po fakcie, gdy na spokojnie wysłuchał argumentów i zrozumiał, że jednak kazał powiesić niewinnego człowieka, obiecał modlić się za niego, odprawić mszę i obiecał bratu powieszonego, że tamten na pewno już jest w niebie. Ta... To była pociecha, to brata pocieszyło i uspokoiło.
    Nie tak dawno czytałam inną powieść tego pisarza, był to "Zimowy Monarcha". Również wspaniała powieść historyczna. Tylko tam kanwą była legenda. Tutaj, w "Azincourt" podłożem jest historycznie udokumentowane wydarzenie. Nie zmienia to faktu, że Cornwell świetnym pisarzem jest. To się czytało z zapartym tchem.
    Z całego serca polecam ją zwłaszcza miłośnikom historycznego czytania, nie zawiedziecie się. Dla mnie od teraz Cornwell jest jednym z ulubionych pisarzy.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!