Ostatnia spowiedź tom 3

Ostatnia spowiedź tom 3

Reichter Nina
  • Wydawnictwo:
  • Wymiary:
    • 145 x 205 x 28
  • Autorzy:
    • Reichter Nina
  • Oprawa:
    • Miękka ze skrzydełkami
  • Rok wydania:
    • 2013
  • ISBN:
    • 9788377228654
Kategorie: Powieści
nasza cena:29,00zł

Cena rynkowa: 34,00zł

Rabat: 14.71%

Oszczędzasz: 5,00zł

Wysyłka w ciągu: 24h

Czas i koszty dostawy »

Ocena klientów: (3)

Oceń klikając na gwiazdkę
Recenzje »
Bezpieczne Zakupy - PRODUKT
Reichter Nina

Ostatnia spowiedź tom 3

HIT INTERNETU! ZAKOCHAJ SIĘ W HISTORII, KTÓRĄ POKOCHAŁY SETKI LUDZI. Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom II cyklu Ostatnia spowiedź. Świat Ally Hanningan wali się w posadach, gdy miłość jej życia ? rockman Bradin Rothfeld zostaje postrzelony i pada na scenę. Ally jest uczestniczką tamtych zdarzeń. Bezsilność i wspomnienia tamtych chwil na zawsze pozostaną jej najgorszym koszmarem. Bradin jest w ciężkim stanie. Co więcej, może pożegnać się ze światem sądząc, że dwie najbliższe mu osoby zrobiły mu świństwo. Tylko czy Ally i Tom rzeczywiście są niewinni? Rozpoczyna się walka o życie rannego Bradina, a jego bliscy, odliczając feralne godziny,będą musieli zmierzyć się z grzechami, które być może nigdy nie zostaną odpuszczone. Tom poprzysięga sobie, że już nie zbliży się do Ally. Tylko czy facet, który dotychczas żył bez zasad dotrzyma obietnicy? Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące?
 

Recenzje naszych klientów dodaj recenzje

  • Autor: Sylwia Szymkiewicz-Borowska
    2013-11-11 21:24:56

    Wewnętrzne rozdarcie

    „Ostatnia spowiedź. Tom II” Nina Reichter
    wyd. Novae Res
    rok: 2013
    str. 354
    Ocena: 4/6

    Długa czekałam na możliwość sięgnięcia po drugi tom Ostatniej spowiedzi i choć leżał on spokojnie na mojej półce, nie od razu mogłam się z nim zapoznać. Na szczęście, jeszcze nim z drzew opadły wszystkie jesienne liście zakończyłam lekturę i... no właśnie. Czy zachwyciłam się, jak przy okazji pierwszego tomu? O tym przekonacie się jedynie zapoznając się z poniższym tekstem.

    Pierwszy tom serii zatytułowanej Ostatnia spowiedź zakończył się dość tragicznie i, jeśli mam być zupełnie szczera, to chyba właśnie to zakończenie sprawiło, że książka tak zapadła mi w pamięci. W końcu, bądźmy szczerzy, większość autorów wie, że żeby zadowolić czytelnika muszą postępować według określonego schematu (przynajmniej jeśli w grę wchodzi jakikolwiek romans). I tak zawsze mamy jego i mamy ją (dla odmiany czasem ją i ją lub jego i jego). On i Ona się poznają, zakochują, tworzą parę, pojawiają się problemy, które pokonują i następuje happy end (ewentualnie coś staje im na przeszkodzie, pokonują przeciwności, tworzą parę i następuje szczęśliwe zakończenie). W wypadku Ostatniej spowiedzi wszystko potoczyło się zgoła inaczej. Niby jest on i ona. Niby coś między nimi iskrzy i mają się ku sobie. Jednak ich potencjalny związek z góry skazany jest na przegraną. Tak to przynajmniej wygląda na pierwszy rzut oka. Na szczęście nie zawsze to, co nam się wydaje, jest rzeczywistością. Kiedy tę starą prawdę odkrywają główni bohaterowie, odnieść można wrażenie, że ich uczucie jest w stanie przenosić góry. Wtedy jednak ma miejsce prawdziwa tragedia, która przekreśla dosłownie wszystko, ale... No właśnie, na szczęście jest ale i ta "tragedia" nie przekreśla jednak absolutnie wszystkiego. Bohaterowie zmieniają jednak odrobinę sposób patrzenia na świat i na samych siebie. Ta zmiana powoduje, że Bradin i Ally oddalają się od siebie i wszystko na niebie i ziemi wskazuje, że jednak się ze sobą nie zestarzeją. Chyba, że... coś ponownie stanie im na drodze i ich losy po raz wtóry się odmienią.

    Wiele sobie obiecywałam po tej książce. W mojej wyobraźni, od chwili odłożenia do biblioteczki pierwszego tomu, rodziły się różne scenariusze tego, jak mogą zakończyć się przygody Ally i Bradina. Nie spodziewałam się jednak takiego obrotu wydarzeń. Oczywiście mogłam przewidzieć pewne wątki, inne były logicznym następstwem tego, co autorka zaprezentowała w części pierwszej, nie myślałam jednak, że wszystko aż tak się... rozkręci. Bo problemy między parą zaczynają narastać zamiast maleć. Mnożą się w nieskończoność, w pewnym momencie można wręcz dojść do wniosku, że są one silniejsze niż miłość łącząca tę dwójkę. A sama miłość może być tak różna i skierowana w tak wiele stron i odbierana na tak wielu płaszczyznach, że... czasami można się pogubić. Czasem można wręcz zapomnieć, kogo rzeczywiście się kocha, kogo szanuje, a z kim chce się przyjaźnić. Może nawet osoba, która jest twoim najlepszym przyjacielem, w rzeczywistości jest miłością twojego życia, a ukochany to bratnia dusza, ale do miłości mu jednak daleko?

    Po lekturze drugiego tomu Ostatniej spowiedzi mam mieszane uczucia. Książka mi się podobała. Dobrze mi się ją czytało. Dialogi były ciekawe i wciągające, a opisy, w zdecydowanej większości, nieprzegadane. Autorka miała również bardzo ciekawy pomysł na powieść, ale... chyba w pewnym momencie przesadziła z pomysłami. Podczas lektury odniosłam wrażenie, że czytam nie do końca fenomenalne połączenie kilku książek, zamiast bardzo dobrej jednej. Szkoda, bo potencjał był i to ogromny. Mimo jednak pewnych niedociągnięć uważam, że książka była dobra. Zachęcam więc do zapoznania się z nią i wyrobienia na jej temat własnej opinii.

Cena: 29,00zł
Copyright © 2012 Księgarnia internetowa selkar.pl. Wszelke prawa zastrzeżone. Kopiowanie bez zgody zabronione. Powered by: AtomStore