Morze potworów
nasza cena:
32,00zł
Cena rynkowa: 34,90zł
Rabat: 8.31%
Oszczędzasz: 2,90zł
32,00zł
Cena rynkowa: 34,90zł
Rabat: 8.31%
Oszczędzasz: 2,90zł
Recenzje »
Morze potworów opis
Tajemnicze zatrucie sosny Thalii osłabia magiczną granicę Obozu Herosów. Percy i jego przyjaciele mają zaledwie kilka dni na odnalezienie jedynego magicznego przedmiotu, który posiada moc wystarczającą do powstrzymania fali mitycznych bestii. Problem w tym, że aby go znaleźć, muszą pożeglować na Morze Potworów. A po drodze Percy będzie musiał opracować plan, który ocali jego dawnego kumpla, Grovera. Odkryje także straszliwą tajemnicę swojej rodziny, co każe mu się zastanowić, czy bycie synem Posejdona to zaszczyt czy przekleństwo?
KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ
- WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...
Autor: Irena Bu... Data dodania: 02/09/2011
„- Czy ty się nigdy nie czujesz tak, jakby na całym świecie naprawdę panował totalny bałagan? A my moglibyśmy zbudować wszystko całkiem od nowa? Koniec z wojnami. Żadnych bezdomnych. I nigdy więcej zadawania lektur na wakacje.”*
Trudno nam akceptować czasem nowe sytuacje zwłaszcza jeśli zjawiają się jak grom z jasnego nieba. Czasem czujemy, że choć byśmy chcieli nie możemy nic zrobić. Tak musi być i już. Jednak czy to znaczy, że mamy się poddać? A może warto samemu zdecydować o swoim losie? I czy wszystkie zmiany są złe?
„Morze potworów” to kontynuacja serii o Perseuszu syna Pana Murz (znanego nam jako Posejdon). Mogło by się wydawać, że Percy wreszcie ukończy szkołę bez żadnych kłopotów. Lecz i tym razem na chłopca czyhają potwory. Po bitwie w szkole Percy zraz z Tysonem (kolega ze szkoły) i Annabeth (córka Ateny i jedna z przyjaciół Percyego na Obozie Herosów) udają się do obozu pomimo zakazu. A tam… Wszystko stoi na głowie. Talia (drzewo chroniące obóz) zostaje zatrute i posądza się o to Chejrona (centaura i jednego z opiekunów), a Takson okazuje się być cyklopem i przyrodnim bratem Perceyego co nie jest zbyt entuzjastycznie przyjęte. Okazuje się, że Talie i obóz można uratować… za pomocą złotego runa. Jednak zadanie dostaje ktoś inny. Czy to powstrzyma Perceyego czy może wbrew zakazowi wyruszy na poszukiwanie runa i przyjaciela Grovera na własną rękę? Da rade pokonać pułapki zastawione przez Luke’a? Przezwycięży swoje lęki? Stanie po stronie dobra, a może zła?
Z reguły kontynuacje są słabsze, ale czasem zdarzają się wyjątki. „Morze potworów” jest jednym z nich. Autor utrzymał poziom i nie zawiódł. Ta część tak samo jak pierwsza wciągnęła i zachwyciła. Znowu przenosimy się do świata bogów i możemy na nowo zapoznać się z mitologią tylko w sposób ciekawszy i zabawniejszy. W książce są też inne tematy wplecione w fabułę. Jednym z nich jest akceptacja. Percy musiał nauczyć się akceptować Taysona jako brata mimo, że wszyscy dookoła się z niego wyśmiewali. W książce znajdujemy też momenty gdy bohaterowie muszą wybierać i coś poświęcać. Oprócz tego powieść jest pełna przygód i tajemnic, które wciągają czytelnika. Język, którym posługuję się autor jest łatwy w odbiorze co ułatwia też czytanie.
Polecam ją wszystkim. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy tu do czynienia z mieszaniem się dwóch światów. Możemy przeżyć przygody, o których nam się nie śniło. Mamy też niezłą powtórkę z mitologii.
*str. 199
Trudno nam akceptować czasem nowe sytuacje zwłaszcza jeśli zjawiają się jak grom z jasnego nieba. Czasem czujemy, że choć byśmy chcieli nie możemy nic zrobić. Tak musi być i już. Jednak czy to znaczy, że mamy się poddać? A może warto samemu zdecydować o swoim losie? I czy wszystkie zmiany są złe?
„Morze potworów” to kontynuacja serii o Perseuszu syna Pana Murz (znanego nam jako Posejdon). Mogło by się wydawać, że Percy wreszcie ukończy szkołę bez żadnych kłopotów. Lecz i tym razem na chłopca czyhają potwory. Po bitwie w szkole Percy zraz z Tysonem (kolega ze szkoły) i Annabeth (córka Ateny i jedna z przyjaciół Percyego na Obozie Herosów) udają się do obozu pomimo zakazu. A tam… Wszystko stoi na głowie. Talia (drzewo chroniące obóz) zostaje zatrute i posądza się o to Chejrona (centaura i jednego z opiekunów), a Takson okazuje się być cyklopem i przyrodnim bratem Perceyego co nie jest zbyt entuzjastycznie przyjęte. Okazuje się, że Talie i obóz można uratować… za pomocą złotego runa. Jednak zadanie dostaje ktoś inny. Czy to powstrzyma Perceyego czy może wbrew zakazowi wyruszy na poszukiwanie runa i przyjaciela Grovera na własną rękę? Da rade pokonać pułapki zastawione przez Luke’a? Przezwycięży swoje lęki? Stanie po stronie dobra, a może zła?
Z reguły kontynuacje są słabsze, ale czasem zdarzają się wyjątki. „Morze potworów” jest jednym z nich. Autor utrzymał poziom i nie zawiódł. Ta część tak samo jak pierwsza wciągnęła i zachwyciła. Znowu przenosimy się do świata bogów i możemy na nowo zapoznać się z mitologią tylko w sposób ciekawszy i zabawniejszy. W książce są też inne tematy wplecione w fabułę. Jednym z nich jest akceptacja. Percy musiał nauczyć się akceptować Taysona jako brata mimo, że wszyscy dookoła się z niego wyśmiewali. W książce znajdujemy też momenty gdy bohaterowie muszą wybierać i coś poświęcać. Oprócz tego powieść jest pełna przygód i tajemnic, które wciągają czytelnika. Język, którym posługuję się autor jest łatwy w odbiorze co ułatwia też czytanie.
Polecam ją wszystkim. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Mamy tu do czynienia z mieszaniem się dwóch światów. Możemy przeżyć przygody, o których nam się nie śniło. Mamy też niezłą powtórkę z mitologii.
*str. 199
Twój







