Literadar Literadar
Kochanice króla

Kochanice króla

  • Gregory Philippa
  • Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
  • Ilość stron: 704
  • Rok wydania: 2010
  • Wydawnictwo: Książnica
  • Wymiary: 15.0 x 23.0 cm
  • ISBN: 978-83-245-7887-0
  • Tłumaczenie: Gardner Urszula

  • Produkt niedostępny
    Ocena klientów: (4.50)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Kochanice króla opis

    Henryk VIII to jedna z bardziej znanych postaci historycznych. Choć od jego śmierci minęło ponad 450 lat, zarówno jego życie, jak i okres rządów nie przestają fascynować. Ten hazardzista, tyran i kobieciarz miał sześć żon i wiele kochanek. Niniejsza opowieść odkrywa tajemnice burzliwego związku z jego drugą z kolei miłością, Anną Boleyn, która walcząc o serce króla i koronę z własną siostrą Marią, nie zawahała się uciec do niegodziwości, intryg i zdrady. Autorka po mistrzowsku przedstawia nie tylko zawiłości dworskiego życia, ale również polityczne i religijne konflikty ówczesnej Europy. Oto barwny i sugestywny obraz szokujących zwyczajów panujących na dworze najsłynniejszego króla Anglii.

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    Gregory Philippa
    Gregory Philippa
    Gregory Philippa
    Lorentz Iny

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Alicja Go... Data dodania: 29/09/2011


    Z rodziną Boleynów spędziłam piękny tydzień. Język Pani Gregory zabierał mnie na szesnastowieczny dwór, do Londynu czy Hever. Uwodził mnie swoim pięknem i prostotą. Zachwycał opowiadaną historią i ogromem uczuć i wątpliwości. Pokazał jak bardzo można kogoś kochać bądź jak nienawidzić. Jak samemu można oddawać siebie za innych i jak można innych wykorzystywać na swoją korzyść. Pani Philippa opowiedziała mi niesamowitą opowieść o trzech niezwykłych kobietach. O kobietach tak różnych, a jednak tak podobnych. Opowiedziała o dostojnej i doskonale wychowanej królowej Katarzynie, która jednak okazała się bezsilna wobec brutalności swego męża. O Marii Boleyn, która pokierowana rękami swego pana ojca i wuja zapłaciła niezwykle wysoką cenę za zapewnienie swojej rodzinie świetlanej przyszłości. O Annie Boleyn, którą własna zawziętość, wyrachowanie i brutalność postawiły w sytuacji bez wyjścia. I wreszcie opowiedziała o rodzinnej miłości między rodzeństwem. O tym, jak więzy krwi zacieśniają a jak dzielą. Opowiadała niezwykle, a siedemset stron zapisanych mrówczą czcionką okazały się niewystarczające do pomieszczenia tylu ludzkich historii...

    Henryk VIII Tudor to niewątpliwie jeden z najsławniejszych angielskich królów. Każdy z nas uczył się o nim na historii, pamięta, że miał sześć żon, że zapoczątkował nową religię, ogłosił się zwierzchnikiem kościoła a każdą z jego ukochanych spotkał okropny los. Pani Philippa Gregory, napisała świetną książkę o jego drugiej żonie, Annie Boleyn ale również książkę o jej siostrze, królewskiej kochanicy, która rozpoczęła ten łańcuszek zdrad i wyroków, która w całej tej grze, którą niewątpliwie było życie Tudora, była niezwykle ważna, a przez historię niestety pominięta.

    Jest XVI wiek, Anglia, Londyn. Na tronie zasiadają miłościwie panujący władcy, Henryk VIII wraz z umiłowaną żoną Katarzyną Aragońską. Anglia prowadzi ustabilizowaną politykę, kraj na nowo zjednoczony i poskładany z wielu kawałków hrabstw i ziem przechodzi prawdziwy rozkwit. Zaprowadzone zmiany hiszpańskiej infantki królowej Katarzyny są widoczne a żelazne zasady i moralność widać w zachowaniu wszystkich dworzan.
    Na takim właśnie dworze pojawia się młoda, dopiero co wydana za mąż Marią z rodu Boleynów i Howardów. Przyjeżdża z marzeniami, oczekiwaniami i sercem jak na dłoni. Nie będzie jednak dane jej długo cieszyć się niewinnością i młodością, pogoń za spełnieniem, bogactwem i miejscem u boku króla sprawi, że stanie się marionetką w rękach swoich krewnych.


    Niewątpliwym plusem powieści jest trzymanie się faktów historycznych. Oczywiście, upiększanie niektórych bądź pomijanie jest wpisane w tego rodzaju powieści, ale Gregory nie wymyśla żaden bajek. Polecam wszystkim, dokładnie wszystkim. I miłośnikom historii i romansów i obyczajówek i literatury pięknej. Wszystkim. Każdy znajdzie tam coś dla siebie!

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Emilia Zu... Data dodania: 21/08/2011


    Książki z dużą komponentą historyczną niezbyt często goszczą w mojej biblioteczce, ale bez wątpienia do wyjątków od tej reguły należy ostatnio przeczytana przeze mnie dość znana powieść „Kochanice króla” Philippy Gregory. Cieszę się, że dałam jej szansę, ponieważ spędziłam niezapomniany wieczór z tą lekturą. Na pewno od teraz częściej będę sięgać po książki tej pisarki.

    Przenosimy się do szesnastowiecznej Anglii na dwór króla Henryka VIII Tudora. Poznamy tam trzy różne, ale za to niezwykle intrygujące kobiety, które połączyło uczucie do możnowładcy. Jak będziemy się mogli szybko przekonać, relacje łączące je z Henrykiem były dość różne a z całą pewnością skomplikowane. Bliżej poznamy Annę Boleyn i jej siostrę Marię, które nie wahały się rywalizować ze sobą o względy króla i posuwać się do dość osobliwych sztuczek, potyczek i kruczków. Wszystko to, aby zdobyć upragniony cel...

    Autorce idealnie udało się odkryć niezwykłość i niesamowity klimat epoki a poza tym pokazać okres w dziejach świata, rządzący się swoimi prawami, często znacznie innymi niż możemy przypuszczać. Do tego konflikty religijne i polityczne Europy, intrygi, spiski, zdrady… Dowiemy się też jak żyło się na dworze królewskim, co nieco także o panujących tam zasadach, obyczajach i mentalności ludzi w ówczesnym świecie. Kolejny plus to bohaterowie, którzy są mocno nakreśleni i ciekawie przedstawieni. Targają nimi różne, często skrajne emocje, wątpliwości i potrzeby, które są tu mocno wyeksponowane. Książkę czyta się z nieukrywaną przyjemnością i wręcz pochłania się ją w mgnieniu oka, pomimo siedmiuset stron. Niesamowite wrażenia:)

    „Kochanice króla” to powieść historyczna, którą trzeba przeczytać i poznać bliżej barwny obraz angielskiego dworu oraz przyjrzeć się tajemnicom jakie skrywa. Jest to z pewnością historia miłości, namiętności, pożądania, zemsty czy też ukazanie dwoistej natury człowieka, walki o marzenia, dramatów ludzkich i przeciwności losu. Na podstawie książki powstał film z Natalie Portman i Scarlett Johansson. Polecam serdecznie!!!

    Moja ocena: 5,5/6

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Sylwia So... Data dodania: 21/02/2011


    Jeżeli interesujesz się historią i lubisz dobrą powieść, ‘Kochanice Króla’ to propozycja w sam raz dla Ciebie. Światowej sławy pisarka Philippa Gregory otwiera przed Tobą świat dworskich intryg, miłości oraz namiętności, uchylając rąbka życia kobiet w tamtym okresie.

    Czy kobieta w epoce zdominowanej przez mężczyzn może sięgnąć po coś co jej nie przypada? Czy król może pozbyć się niekochanej żony i zastąpić ją nową? Teoretycznie nie, ale praktycznie jak najbardziej. W czasach kiedy zadaniem kobiety było rodzenie dzieci i zabawianie męża, żyła jedna szczególna dziewczyna która miała odwagę wyłamać się z tego schematu. Była to Anna Boleyn, córka szanowanego dworzanina, ładna i dobrze wykształcona młoda kobieta, która pokazała że nie zawsze trzeba godzić się na narzucony z góry los oraz że każdy może zadecydować o swoim życiu, niezależnie co zostało zaplanowane przez rodzinę.

    Historia w ‘Kochanicach Króla’ jest jednak widziana z perspektywy tej drugiej siostry Boleyn (wszak tytuł oryginału brzmi ‘The Other Boleyn Girl’) , Marii. Maria była starszą siostrą Anny i tak jak ona spędziła swoje dzieciństwo i młodość na dworze francuskim. Philippa Gregory ukazuje Marię jako niewinną i słodką młodą dziewczynę która ropoczyna niebezpieczną grę w dworską miłość, zdobywając serce Henryka VIII oraz miejsce w jego łożu.

    Henryk VIII od kilku lat bezkustecznie stara się o syna ze swoją żoną Katarzyną Aragońską. Niestety, pomimo iż Katarzyna sześciokrotnie była w ciąży, tylko jedno dziecko przeżyło okres niemowlęctwa. Była to księżniczka Maria, którą król bardzo kochał jednakże nie widział możliwości aby kobieta dziedziczyła po nim tron. Król pogrążył się więc w obsesji posiadania męskiego dziedzica, ale doskonale wiedział że jego żona już nie jest w stanie zaspokoić tego pragnienia. Rodzina Boleynów i Howardow – dwa potężne klany złączone małżeństwem Sir Tomasza Boleyna i Elżbiety Howard, od zawsze pragnęły zdobyć wpływy i bogactwa. Jako że posiadanie córki zawsze otwierało drogę do lepszego życia – można było ją w końcu wydać za poważanego szlachcica i w ten sposób stać się członkiem wpływowego rodu – Książę Norfolku, Tomasz Howard, postanowił działać. Sprytnie obmyślony plan aby Anna Boleyn stała się królewską nałożnicą zdaje się mieć solidne podstawy i rację bytu. Niemniej jednak uwaga króla skupia się na Marii a nie Annie, co zapoczątkuje namiętny romans pomiędzy Henrykiem VIII a Marią Boleyn, oraz nieustającą rywalizację pomiędzy siostrami.

    Jak zakończy się ta historia? Nie będę zdradzać, choć na pewno każdy słyszał już jak zakończyło się życie Anny Boleyn – została królową Anglii jednak po trzech latach straciła pozycję i uznanie Króla, który oskarżył ją o kazirodztwo, cudzołóstwo, czary i zdradę stanu. Anna Boleyn zginęła niewinnie na szafocie ale to jej córka, Elżbieta, stała się jedną z najpotężniejszych i najlepszych władców jakich Anglia kiedykolwiek miała.

    Philipa Gregory daje nam wgląd w charakter Marii i jej siostry Anny, ukazuje bezlitosny świat szesnastowiecznego dworu królewskiego wypełnionego namiętnościami , intrygami i kłamstwami, oraz zażartą walką o tron i wpływy. Czytając książkę jednak próbowałam przymknąć oczy na niezgodności z historią. Philippa Gregory to mistrzyni swojego gatunku, jednak chyba za bardzo zagalopowała się w wymyślaniu rozmitych sytuacji które nigdy nie miały miejsca i chwilami opierały się jedynie na utartych przez stulecia stereotypach. Oczywiście to wynika po częścii z natury gatunku – ale jednak nie należy zapominać że Anna i Maria Boleyn były prawdziwymi osobami z krwi i kości, i to ich życie posłużyło jako tło rozgrywających się wydarzeń, dlatego też nadmierne naciąganie faktów wydaje mi się co najmniej dziwne. Uwielbiam epokę Tudorów i postać Anny Boleyn, o której przeczytałam tony książek, dlatego chwilami tak trudno jest zaakceptowac obraz Anny przedstawiony przez pisarkę. Druga zona Henryka VIII jawi się bowiem jako pozbawiona uczuć harpia czyhająca na prestiż i sławę wynikające z pozycji królowej. Ma ona oczywiście także i pozytywne cechy, jednak osobiście nie dopatrzyłam się ich zbyt wielu. Mam jednak cichą nadzieję iż czytelnicy sięgający po ‘Kochanice Króla’ zadadzą sobie trud i odszukają biografię historycznej Anny i Marii Boleyn i porównają ją ze sposobem w jaki przedstawiła je Philippa Gregory.

    ‘Kochanice Króla’ to opowieść niezwykła, zabierająca nas w podróż w czasie do okresu kiedy kobiety musiały ślepo godzić się na pomysły własnych ojców, braci czy wujów, jednym słowem żyły w świecie w którym to mężczyźni decydowali o wszystkim. Dlatego też obraz dwóch silnych charakterów jakimi były Maria i Anna Boleyn pokazuje, że w każdej epoce znajdzie się ktoś kto ją wyprzedza. Warto sięgnąć po tą książkę, która jest napisana w sposób wciągający i interesujacy, nie pozwalający przejść obok niej obojętnie.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!