Literadar Literadar
Dotyk Ciemności

Dotyk Ciemności

  • Chance Karen
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 400
  • Rok wydania: 2011
  • Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
  • ISBN: 9788361386087

  • nasza cena:
    32,00zł
    Cena rynkowa: 34,90zł
    Rabat: 8.31%
    Oszczędzasz: 2,90zł

    Wysyłka w ciągu: 2-3 dni
    Czas i koszty dostawy »
    Ocena klientów: (4.40)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Dotyk Ciemności opis

    Dotyk Ciemności to pierwszy tom bestsellerowej serii o przygodach Cassandry (Cassie) Palmer, która posiada zdolności jasnowidzenia i komunikowania się ze światem zmarłych. Błyskotliwa i wciągająca seria autorstwa Karen Chance to jeden z najpopularniejszych na świecie cykli paranormal/urban fantasy. Jest publikowany w kilkunastu językach i na całym świecie cieszy się równą popularnością co serie Patricii Briggs, Ilony Andrews czy Charlaine Harris.
    Cassie Palmer marzy o normalnym życiu. Związek ze światem wampirów i niezwykłe zdolności jasnowidzenia wcale jej tego nie ułatwiają. W swoich wizjach widzi przyszłość - i nie jest ona świetlana. Przeszłość także kryje mroczne tajemnice..

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    Anne Bishop
    Haddock Nancy
    Hayes Gwen
    Kerrelyn Sparks
    Kerrelyn Sparks

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Emilia Zu... Data dodania: 03/02/2012


    Od jakiegoś czasu miałam nieodpartą chęć sięgnięcia po książkę „Dotyk ciemności” Karen Chance. Liczne pozytywne i pochwalne opinie, światowy rozgłos, ciekawa okładka i oczywiście intrygujący opis zdecydowanie kusiły i mamiły. W końcu nie mogłam sobie odmówić tej powieści i zabrałam się za lekturę. Czy tak jak i innym przypadła mi do gustu? Zaraz się o tym przekonacie:).

    Świat przyszłości. Bohaterką jest Cassie Palmer, dziewczyna posiadająca dar jasnowidzenia. Na dodatek obarczona jest zdolnością komunikowania się ze zmarłymi, którzy utknęli na Ziemi z różnych powodów. Jak można się domyślić jej życie dalekie jest od normalności. Przeszłość pozostawiła po sobie niezagojone rany a przyszłość również nie jawi się zbyt różowo. Poza tym bohaterka musi zmagać się z własnymi, wewnętrznymi demonami, które przypominają jej o traumatycznych wydarzeniach sprzed lat, jak i z wizjami przyszłości, które czasami są gorsze niż senne koszmary. Mimo tak wielkiego obciążenia, Cassie radzi sobie całkiem nieźle, ale na horyzoncie pojawiają się kolejne problemy. Dowiaduje się ona, że wkrótce ma zginąć, dlatego decyduje się na dość niebezpieczny krok. Zgłasza się do Senatu wampirów, którzy niczego nie robią za darmo. Jaką cenę przyjdzie zapłacić jej za uzyskaną pomoc? I czy dostanie to czego oczekuje?

    Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron. Zarówno oryginalna i ciekawa fabuła, jak i umiejętne wplecenie elementów fantastycznych przypadło mi do gustu. Podobała mi się kreacja głównej bohaterki. Przedstawiona jest ona jako twarda, silna i odważna osoba, która mimo wielu przeciwności radzi sobie naprawdę świetnie. Jej postać nakreślona jest szczegółowo i realistycznie, przez co ma się wrażenie autentyczności. Akcja jest bardzo dynamiczna, wartka, napięcia również nie zabraknie, więc nikt nie powinien się nudzić. Co więcej wszystko opisane jest prostym językiem, przez co książkę czyta się szybko i z dużą lekkością. I te tajemnice, intrygi i dwuznaczności... Warto przeczytać!!

    „Dotyk ciemności” to książka z gatunku urban fantasy, która zaintrygowała mnie pędzącymi wątkami, nieszablonową fabułą, ciekawą bohaterką, licznymi zaskakującymi sytuacjami oraz szczyptą magii. Polecam ją wszystkim miłośnikom tego gatunku, jak i tym, którzy jeszcze nie mieli do czynienia z paranormalnymi motywami lub nie do końca są do nich pozytywnie nastawieni. Świetna rozrywka na dobrym poziomie. Zapraszam do lektury!!

    Moja ocena: 5/6

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Natalia Zd... Data dodania: 16/01/2012


    Dawne mity powracają do życia

    Gdy sięgałam po tę książkę byłam zaintrygowana jej opisem z tylnej okładki. Oczekiwałam mocnego urban fantasy przeplatanego elementami rodem z romansów paranormalnych. Czy rzeczywiście tak było?

    Karen Chance na początku swojej kariery pisarskiej, równolegle pracowała jako nauczycielka historii. Jednak zostawiła karierę pedagogiczną w momencie gdy jej powieści zaczęły odnosić sukcesy. „Dotyk ciemności” to pierwszy tom z serii, która opowiada o przygodach Cassandry Palmer. Cały ten cykl został już przetłumaczony na kilkanaście różnych języków, a każdy tom przez długi czas gościł na najwyższych miejscach prestiżowych list bestsellerów.

    Cassandra „Cassie” Palmer jest jasnowidzką, która potrafi również komunikować się z duchami. Jednak dla niej jest to przekleństwo, oddałaby wszystko aby zyskać chociaż namiastkę normalnego życia. Bohaterkę poznajemy w momencie gdy względnie ułożyła sobie życie po ucieczce od wampirzego gangstera, który wychowywał ją na swoim dworze ze względu na jej umiejętność jasnowidzenia. Musi się przed nim ukrywać ponieważ zebrała wszelkie możliwe dowody o jego działalności i zgłosiła się z nimi do „ludzkiej” policji. Niestety wszystko wskazuje na to, że została odnaleziona, a jej prześladowca powiadamia ją o tym fakcie w dość nietypowy sposób… dziewczyna otrzymuje wiadomość z własnym nekrologiem, w którym zabójca dokładnie opisał nie tylko sposób w jaki zginie, ale określił także czas i miejsce tego zdarzenia. Co się dalej wydarzy? Tego nie chcę zdradzać, aby nie odebrać frajdy osoba, które mają zamiar sięgnąć po tę książkę.

    Musze powiedzieć, że jak dla mnie, w akcji książki brakuje szybkości i niespodziewanych zwrotów akcji. Przez dobre pół powieści jesteśmy zalewani przez autorkę taką mnogością informacji, że mogą pojawić się problemy z ich przyswojeniem, a co tu dopiero mówić o zapamiętaniu. Może wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby zostało przedstawione w innej formie, a tak mamy pełno monotonnych opisów i monologów jakie w myślach prowadzi główna bohaterka. Musze zaznaczyć w tym momencie, że narracja powieści prowadzona jest w trybie pierwszoosobowym i to właśnie przez Cassie. Dlatego można się pokusić o stwierdzenie, że czytelnikowi nie dane jest poznanie całościowego obrazy wszystkich ważnych dla fabuły wydarzeń. Poznajemy jedynie te w których osobiście bierze udział bohaterka.

    W książce nie natkniemy się również na ciekawe i pomocne dialogi, które umożliwiłyby nam nie tylko zapoznanie się z innymi bohaterami, ale udzieliłyby także szczątkowych informacji na ich punkt widzenia względem sytuacji w której, w danej chwili, się znaleźli.

    Zastanawiacie się więc pewnie co takiego jest w „Dotyku ciemności”, że zyskał spore grono fanów nie tylko w Polsce, ale także w innych państwach. Dla mnie osobiście jego fenomen kryje się nie tylko w samym pomyśle zarówno na książkę jak i na cały cykl, ale także w głównej bohaterce.

    Jeżeli chodzi o pomysł to ma on naprawdę ogromny potencjał. Autorka z istną perfekcją kreuje świat zdominowany przez wampiry, wilkołaki, magów, duchy i inne magiczne istoty. Nie ma chyba dziedziny w której te istoty nie miałyby swojego udziału. Kolejnym „za” jest wplecenie w główne wątki elementów mitologicznych i historycznych, które dzięki umiejętnemu połączeniu w spójną całość, stają się istotnym przedłużeniem fabuły.

    Do głównej bohaterki również nie mam żadnych zastrzeżeń. Pozornie jest to osóbka delikatna i pełna empatii do osób, które ją otaczają, jednak nie dajcie się zwieść. Jest to bowiem tylko maska pod, którą kryje się twarda kobieta doskonale znająca zasady i prawa jakimi rządzi się alternatywny świat zamieszkany przez istoty nadprzyrodzone. Ciekawa jestem jak dalej autorka rozwinie i wykorzysta potencjał tejże postaci.

    Podsumowując. Książka nastawiona jest głównie na wprowadzenie czytelnika w całościową fabułę serii. Dlatego też lekko się zawiodłam. Liczyłam na coś więcej, a tak dostałam słabe urban fantasy z „mgiełką” wątku romansu paranormalnego. Jednak i tak zamierzam sięgnąć po kolejne tomy, ponieważ samo zakończenie „Dotyku ciemności” kusi dużo ciekawszym rozwinięciem historii w kolejnej części. Mam więc gorąca nadzieję, że tak będzie.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Joanna Sa... Data dodania: 25/11/2011


    Cassandra Palmer jest jasnowidzką i potrafi kontaktować się ze zmarłymi. Wychowała się na wampirzym dworze, z którego uciekła mając naście lat. Z tego powodu normalne życie jest dla niej tylko marzeniem. Już zawsze będzie musiała się ukrywać i wypatrywać dnia, w którym żądny zemsty wampir ją odnajdzie.
    Cassie poznajemy właśnie w momencie, kiedy jej największy koszmar staje się rzeczywistością. Znowu musi uciekać, ale chcąc ostrzec ludzi, z którymi zżyła się przez te kilka lat względnego spokoju, wpakuje się w większe kłopoty, niż mogłaby sobie wyobrazić. Nagle okazuje się, że połowa nadnaturalnego świata czyha na jej życie. Jak się pewnie domyślacie – z każdą chwilą wszystko będzie się jeszcze bardziej komplikować. Jedyna pomoc na jaką może liczyć pochodzi z wampirzego Sentau, który na pewno nie chce jej pomóc tylko z dobrego serca.

    Jakże ja się cieszę, że w końcu ktoś powrócił do pisania o wampirach, które są złe, krwiożercze i to, co dzieje się z ludźmi niewiele ich obchodzi. Taka miła odmiana po tym zalewie przesłodzonych historii o zakochanych wampirach, które tak naprawdę to są łagodne jak baranki ;] Naprawdę, aż miło się czyta!
    Ponad to lubię, kiedy autor wymyśla swoje własne zasady świata przedstawionego zamiast opierać się na utartych już schematach. A pani Chance bardzo sprawnie połączyła świat wampirów z magami, wróżkami i duchami.

    W książkę wciągnęłam się praktycznie od pierwszej strony i wcale tutaj nie przesadzam. Nawet nie zauważyłam, kiedy minęły mi trzy godziny spędzone w autobusie, a to w moim przypadku naprawdę spore osiągnięcie. Bez zbędnych wstępów wchodzimy w historię, gdzie akcja praktycznie nie zwalnia. Niektórych może powalić mnogość bohaterów, zdarzeń i czasów, co przy galopującej akcji może powodować lekki zamęt w głowie czytelnika. Mi to absolutnie nie przeszkadzało, lubię jak się dużo dzieje i ciągle jestem czymś zaskakiwana, nie sposób się wtedy znudzić. Trochę mogą irytować przydługie opisy, kiedy Cassie wyjaśnia nam funkcjonowanie swojego świata, ale w sumie lepsze to, niż żebyśmy w ogóle nie wiedzieli o co chodzi.
    Przy okazji spotkamy jeszcze kilka postaci historycznych, takich jak Rasputin czy Kuba Rozpruwacz. A ja to po prostu uwielbiam w fantastyce!!

    Przy moim zamiłowaniu do urabn fantasy nie było opcji, żebym nie sięgnęła po tę pozycję. I chociaż miałam pewne obawy, to bardzo się cieszę, że się ich pozbyłam. To naprawdę kawał dobrej fantastyki, więc jeżeli masz dość romansów paranormalnych i liczysz, że w końcu trafisz na coś ambitniejszego – musisz sięgnąć po „Dotyk Ciemności”! Barwne postaci, magia, wampiry, podróże w czasie i zmienianie przeszłości to z pewnością coś, co zapewni godziny doskonałej rozrywki i oderwania się od szarej rzeczywistości.
    A ja z niecierpliwością oczekuję na część kolejną!

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Irena Bu... Data dodania: 27/10/2011


    „Byłam jak trucizna – jeżeli podejdziesz do mnie zbyt blisko, będziesz miał szczęście, jeśli szybko umrzesz”*

    Posiada coś czego by nie chciała posiadać. Chętnie żyłaby jak normalny człowiek, miała przyjaciół, rodzinę. Żyła z dnia na dzień, spokojnie. Straciła wszystko za cenę daru, a może przekleństwa. Odebrano jej coś najważniejszego. A potem wykorzystywano umiejętności do złych celów. Gdy się zorientowała - uciekła… Po jakimś czasie ją znaleźli… Złapią ją czy ucieknie? Czas ucieka…

    Gdy była mała jej rodzice zginęli w wybuchu bomby, a ona trafiła na dwór wampirów. Dzięki swoim umiejętnościom wizionierskim oraz możliwością widzenia duchów nie została przemieniona w krwiopijcę. Mimo tego, że była chroniona w jakiś sposób Cassie widziała dużo okrucieństwa i przekonała się, że jej dar jest wykorzystywany aby czynić zło. Postanawia się zemścić i odnaleźć mordercę jej rodziny…
    Ucieka… Udaje jej się skutecznie uciec od zbirów Tony’ego, ale z czasem zaczyna rozumieć, że musi mieć dowody by go ukarać i by policja nie uznała jej za wariatkę. Wraca więc i je zdobywa, krok po kroku. Gdy już ma potrzebne informacje ucieka ponownie i składa zeznania. Dostaje nową osobowość i nowe życie.
    Spokój jednak nie trwa długo. Zostaje odnaleziona i zaczyna się wyścig z czasem… Kto wygra, a kto przegra. Przed ucieczką jednak chce ostrzec Tomasa, swojego współlokatora i przyjaciela. Gdy go znajduje wszystko zaczyna się dziać tak szybko, że Cassandra nie bardzo rozumie co się dzieje… i jeszcze długo nie będzie rozumieć?
    Czego od niej chcą przedstawiciele różnych magii, bo wie, że Tony chce zemsty. Za jaką cenę Senat ją będzie chronił? Skąd się wzięły inne wizje? Kim jest tajemnicza Pytia. Czemu Tomas ją okłamywał i po jakie licho wszyscy faceci się do niej wdzięczą…? Jaką rolę ma odegrać w tym przedstawieniu? Uda się jej być wolną tak jak tego pragnęła?

    Mamy tu typową mieszankę istot magicznych: magowie, wampiry, wilkołaki, duchy, wróżki. Ciekawy też jest tu świat stworzony przez autorkę. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Historię. Wampiry są wampirami. Nie obchodzi ich dobro ludzi, ale chcą żyć w spokoju więc zostawiają ich w spokoju. Z innymi istotami też współpracują tylko tyle ile trzeba. Mamy tu coś innego, świerzego…
    Akcja toczy się tu nie przerwanie, nie ma ani chwili spokojniejszych fragmentów co uważam za plus. Szybkość przekazywania informacji czytelnikowi jest błyskawiczna i trzeba uważnie czytać aby się nie pogubić. W jednej chwili akcja przenosi się z jednego miejsca na drugie co początkowo może dekoncentrować czytelnika. Na początku „Dotyku Ciemności” jesteśmy bombardowani gradem informacji i trzeba troszkę czasu by je przyswoić.
    W powieści występuje mieszanka, która może oszołomić czytelnika. Proroctwa starożytnej mitologii czy też inne wątki historyczne tj. Kuba Rozpruwacz czy też przykładowo Rasputin. Przenoszenie się w czasie i możliwość zmieniania historii też tu występuje.
    Podsumowując. Powieść jest dobra, nawet bardzo dobra. Jednak męczyły mnie te nazbyt częste i szybkie zwroty akcji, nadmiar informacji na początku, które trzeba szybko przyswoić. Oprócz tych małych minusów mogę tylko chwalić. Czyta się szybko i przyjemnie. Powieść jest napisana łatwym w odbiorze językiem. Znajdująca się tu różnorodność nie tylko istot magicznych, ale i różnych powiązań z przeszłością dodaje książce walorów. Bardzo ciekawy jest tu świat wykreowany przez autorkę. Taki inny, nie zdublowany. Z pewnością sięgnę po kontynuację.

    *str. 27

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Justyna Ch... Data dodania: 10/10/2011


    Dotyk ciemności autorstwa Karen Chance jest pierwszą książką z serii, opowiadającej losy Cassandry Palmer. Niedawno wydawnictwo Papierowy księżyc zdecydowało się na wydanie pierwszej książki z serii o dziewczynie, która posiada zdolność jasnowidzenia i komunikowania się ze światem zmarłych. Brzmi intrygująco, nieprawdaż ?

    Już od pierwszych stron powieści akcja toczy się z zastraszającym tempie. Marzenia Cassie o normalnym życiu są bardziej abstrakcyjne niż by się mogło wydawać. Otrzymany po matce dar jasnowidzenia sprawia, że staje się łakomym kąskiem dla świata zmarłych. Dziewczyna od dziecka miała kontakt z wampirami, wilkołakami, satyrami i wróżkami, wychowywana pod kloszem odczuwała jedynie samotność. Postanowiła wyrwać się z hermetycznego światka i zacząć życie od nowa. Spokój nie trał jednak długo, pewnego dnia otrzymuje własny nekrolog, zmuszona jest uciekać. Jeżeli chcecie dowiedzieć się co różniło Cassie od innych dziewczyn i dlaczego nagle cały świat wampirów zaczął się nią interesować to czym prędzej sięgnijcie po książkę, ja tymczasem opowiem co mnie urzekło, a co poirytowało w tej książce.

    Sama postać Cassie jest w moim odczuciu niezwykle przemyślana i rozbudowana. Z całą pewnością fakt, że to jej oczami widzimy wszystkie wydarzenia pomógł zrozumieć postępowanie dziewczyny. Bohaterka zyskała moje uznanie, ponieważ w całym natłoku wydarzeń pozostała dziewczyną z zasadami. Nie chodzi mi tu tylko i wyłącznie o fakt, że broniła swojego dziewictwa, ale także o jej poczucie troski i zdroworozsądkowość. Podczas mojej przygody z tą książką zdążyłam polubić główną bohaterkę. O ile nie mam zastrzeżeń do głównej bohaterki o tyle mężczyźni w książce są jednobarwni. Cassie przyćmiła swoją osobą każdego z nich, fakt, że mowa o diabelnie pięknych i niebezpiecznych wampirach posiadających władzę, utwierdza mnie w przekonaniu, że powinni pozostać na dłużej w mojej pamięci.

    Dużym plusem jest także fabuła książki, liczne zwroty akcji i szybkość z jaką autorka przeskakiwała z tematu na temat sprawiały, że czytając nie można było się nudzić. Zdarzało się, że w wywieszonym językiem biegłam za Cassie bądź podróżowałam w czasie, ponieważ wszystko działo się tak szybko.

    Książkę polecam fanom Urban fantasy, wydawca porównuje ją do książek Charlaine Harris, ja ze swojej strony mogę dodać, że uważam to porównanie za niedopatrzenie, ponieważ książki Karen Chance są o niebo lepsze.

    Nie opuszcza mnie wrażenie, że to dopiero początek, do zobaczenia przy kolejnej części.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Marta Ko... Data dodania: 19/09/2011


    „Dotyk ciemności” to pierwszy tom bestsellerowej serii o Cassie Palmer, młodej kobiecie posiadającej niezwykłych znajomych i paranormalne umiejętności, autorstwa Karen Chance. Zapowiadająca się rewelacyjnie książka z bardzo ciekawą okładką zjednała sobie już miliony fanów na całym świecie. W tym roku, zaklasyfikowana jako paranormal/urban fantasy książka, trafi do rąk polskich czytelników.

    Główną bohaterkę poznajemy już na samym początku książki. Dowiadujemy się, że Cassandra Palmer nie ma łatwego życia. Ta pucułowata blondynka posiada wyjątkowe i niespotykane zdolności, które wpakowały ją w niezłe tarapaty. Jasnowidzenie oraz komunikowanie się z duchami zmarłych to dla niej codzienność. Niestety po 3 latach pozornego spokoju, gdy pewnego dnia na komputerze w pracy znajduje swój nekrolog, wie już, że pozostało jej tylko parę godzin życia. Wie także kto za tym wszystkim stoi. Wampir. Mafioso, który zabił jej rodzinę, a Cassie traktował jako swoją tarczę, wykorzystując jej unikalne zdolności. Jednak czy tylko on jest jej wrogiem?

    Na szczęście dla życia Cassie, pojawi się ktoś, kto ją uratuje, przynajmniej tymczasowo, przed zemstą wampirzego Mafioso – Tony’ego. Zaangażowany w obronę przed Tony’m i Srebrnym Kręgiem (który domaga się Cassie uważając ją za jedną z nich) zostaje Senat wampirów, czyli grupa najstarszych wampirów decydujących o głównych zasadach, które muszą być przestrzegane. Jednak Cassie obawia się, że Senat chroni ją przed Tonym i Srebrnym Kręgiem z jakichś sobie tylko znanych pobudek. Wyjdą one szybko na jaw i niekoniecznie będą tym, czego Cassie by oczekiwała – w końcu nie codziennie otrzymuje się propozycje nie do odrzucenia, by zostać Pytią…

    Autorka wykreowała wyjątkowo wciągający, unikalny świat ludzi i postaci metafizycznych. Wampiry, wilkołaki, magowie, golemy… a wszędzie wyraźnie dająca się odczuć magia. Postacie są wykreowane z dużą precyzją, co jest na pewno wielkim plusem. Ale oprócz głównych bohaterów znajdziemy tu także pełen wachlarz znanych nam z lekcji historii postaci, tych dobrych i tych złych… Krwawe walki, podróże w czasie, zaskakujące, szybkie zwroty akcji i odrobina erotyki. Fabuła jest momentami tak zaskakująca, że książkę czyta się z zapartym tchem. Język książki jest prosty i dosadny w przekazie oraz łatwy w odbiorze.

    Minusem jednak jest czasem zbyt chaotycznie opisana akcja. Momentami miałam wrażenie, że coś mi umknęło. Zbyt wiele rzeczy działo się w różnym miejscu i różnym czasie będąc przeplatane ze sobą. Jest to zapewne efekt licznych podróży w czasie i przestrzeni, prób zmian biegu historii, które mimo wszystko są plusem książki.

    Jednak muszę przyznać, że „Dotyk ciemności” jest świetną pozycją, jedyną w swoim rodzaju. Jeśli wampiry i wilkołaki niechętnie kojarzycie tylko z serią „Zmierzchu” to porzućcie swoje obawy – tutaj wampiry są drapieżne, a wilkołaki – agresywne. I starszym i młodszym fanom fantastyki na pewno przypadnie do gustu. Przyznam, że ciężko było mi się oderwać od tej lektury. Mam nadzieję, że już wkrótce zostaną wydane kolejne części z tej serii, bo na pewno je przeczytam. Polecam :)


    [ zapraszam na mojego bloga: http://miqaisonfire.wordpress.com/2011/09/08/71-dotyk-ciemnosci-karen-chance/ ]

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Aleksandra Św... Data dodania: 24/08/2011


    Karen Chance jest amerykańską autorką, która zabłysnęła wśród milionów czytelników dzięki - popularnej na całym świecie - serii książek z gatunku urban fantasy. Mimo, iż urodziła się na Florydzie to większość swojego życia spędziła w różnych częściach świata, które poznała zresztą w nienaganny sposób. Dla kariery pisarskiej poświęciła zawód nauczyciela i chwili obecnej napisany przez nią cykl porównywany jest do twórczości takich osób jak: Ch. Harris, czy też P. Briggs.

    Casandra Palmer jest dosyć interesującą postacią, która w pewnym momencie swojego życia odkryła w sobie zdolności do jasnowidzenia i porozumiewania się ze zmarłymi, których duchy z nieznanych nikomu przyczyn pozostały na ziemi. Mając na uwadze doświadczenia z przeszłości nie potrafi nikomu zaufać i między innymi z tego powodu całe jej życie wypełnia druzgocząca samotność. Na domiar złego bohaterka jest świadoma faktu, iż jest ściśle powiązana ze światem istot nadprzyrodzonych. Mimo wszystko pragnie jednak wtopić się w grono normalnych ludzi, wśród których będzie mogła zapomnieć o wydarzeniach z przeszłości, kiedy to zmuszona była do wychowywania się w gronie wampirów. Teraz jednak nadszedł czas aby dawne powiązania dały o sobie znać z druzgoczącą siłą.

    "Dotyk ciemności" umożliwia swoim czytelnikom poznanie niezwykle interesującego i krwiożerczego świata, który jak wszystkie inne rządzi się własnymi prawami. Bywają one dosyć skomplikowane i niekiedy mało czytelne, jednak przy dobrym wczytaniu się w powieść sprawiają, iż ciągle mamy ochotę na coś więcej. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku postaci i wydarzeń, które możemy zaobserwować w trakcie czytania tejże lektury. Jest ich naprawdę wiele i dzięki temu nie znajdziemy w niej zbyt wiele czasu na - irytującą większość Moli Książkowych - nudę. Tutaj akcja dzieje się na okrągło i czasami bardzo trudno jest zliczyć kto jest z kim powiązany i jakim cudem przenieśliśmy się z jednego miejsca w drugie.

    Zapoznanie się z dziełem Karen Chance trwa dosłownie kilka godzin, które pędzą nie ubłagalnie w kierunku zakończenia pierwszego tomu przygód Casandry Palmer. Autorka w dosyć barwny sposób przedstawiła odbiorcą historię, która zrodziła się w jej głowie i której pisanie przyniosło pisarce zadowalający efekt. Co prawda nie pogardziłabym mniejszą ilość opisów, które co rusz pojawiały się w książce i które towarzyszyły czytelnikom niekiedy przez dosyć spory odcinek powieści. Czasami tego typu momenty bywały nieco uciążliwe, więc jeśli są na tej sali osoby, które nie przepadają za dosyć obszernymi fragmentami książki pozbawionych niemalże w całości dialogów, to bezpieczniej będzie jeśli dobrze przemyślicie przeczytanie tej pozycji literackiej. Oczywiście istnieje duża możliwość, iż zostaniecie mile zaskoczeni i trzymana w waszych dłoniach książka zmieni wasze nastawienie do tego typu zjawisk.

    "Dotyk ciemności" chciałabym polecić przede wszystkim osobom, które lubują się w nieco ambitniejszej literaturze i które już na samym wstępie nie zrażą się faktem, iż wystąpią w niej wampiry. Gwarantuję, że różnią się one diametralnie od wszystkich tych, które już nieraz spotkaliście w powieściach zmierzchopodobnych. Tym razem będzie stokroć bardziej drapieżnie i... bądź co bądź... ciekawiej ! Z niecierpliwością oczekuję już kolejnego tomu cyklu i mam nadzieję, że moje kolejne spotkanie z cyklem Karen Chance nastąpi już niebawem.


    Wydawnictwo Papierowy Księżyc, lipiec 2011
    ISBN: 978-83-61386-08-7
    Liczba stron: 400
    Ocena: 7/10

    Recenzja opublikowana została na :
    [http://recenzje-leny.blogspot.com/2011/08/karen-chance-dotyk-ciemnosci.html]

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!