Literadar Literadar
Dotknąć prawdy

Dotknąć prawdy

  • Heugten Antoinette van
  • Oprawa: Twarda
  • Ilość stron: 480
  • Rok wydania: 2011
  • Wydawnictwo: Harlequin
  • Wymiary: 13.0 x 20.0 cm
  • ISBN: 9788323877738

  • nasza cena:
    25,00zł
    Cena rynkowa: 34,99zł
    Rabat: 28.55%
    Oszczędzasz: 9,99zł

    Wysyłka w ciągu: 2-3 dni
    Czas i koszty dostawy »
    Ocena klientów: (5.00)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    Dotknąć prawdy opis

    Max Parkman - autystyczny, rozchwiany emocjonalnie geniusz - w oczach swojej matki zawsze był idealny. Wszystko się zmienia, gdy zostaje oskarżony o morderstwo
    Nowojorska prawniczka, Danielle Parkman, zdaje sobie sprawę, że stan jej nastoletniego syna pogarsza się - chłopak staje się coraz bardziej agresywny i sięga po narkotyki. Kobieta jednak nie chce zaakceptować diagnozy lekarzy ze szpitala psychiatrycznego. Nie wierzy, że Max może być niebezpieczny.
    Do czasu, gdy znajduje zakrwawionego i zamroczonego syna tuż obok brutalnie zamordowanego pacjenta
    Uwięziona w świecie wątpliwości i strachu, uparcie wierzy, że jej syn jest niewinny. Ale może ona też straciła kontakt z rzeczywistością? Może Max naprawdę jest zabójcą?
    Danielle postanawia odkryć prawdę niezależenie od tego, jaka ona jest. Uwikłana w niebezpieczną grę, zrobi wszystko, by znaleźć prawdziwego mordercę i uchronić syna przed zniszczeniem przez system, który chętnie uznałby go za winnego

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    Ann Brashares
    Jodi Picoult
    Maria Nurowska
    Andrews Virginia C.

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Katarzyna Pe... Data dodania: 25/03/2012


    Prawda, słowo o wielu twarzach, chociaż każdy powie, że przecież jest tylko jedna, jak więc ją można dotknąć? Może trzeba ją odkryć, bo to co za nią bierze się nie jest nią? Czy jednak na ocenę sytuacji nie wpływają osobiste uczucia i brak obiektywnego spojrzenia na rzeczywistość, przecież tam gdzie emocje trudno zachować rzetelność. Jesteśmy w stanie bezstronnie ocenić co naprawdę miało miejsce i pozostać jedynie niezaangażowanym obserwatorem, który bierze pod uwagę tylko zebrane fakty? Prawnik nie powinien mieć z tym żadnego kłopotów, przecież jego praca opiera się na dowodach i prawie, ale również na domniemaniu niewinności, do tego dochodzą różne okoliczności, mające wpływ na osąd ... Czym innym są rozterki z przesłuchań lub sali rozpraw, a diametralnie sprawa się zmienia gdy zaczyna dotyczyć kogoś bliskiego, najbliższego. W takim momencie człowiek staje przed pytaniem co jest prawdą, a co tylko wyobrażeniem o niej.

    Autyzm dla wielu jest odległym pojęciem, zaburzeniem, o którym rzadko kiedy się mówi, a słyszy jedynie przy okazji filmów albo akcji społecznych. Dla Danielle Parkman to jednak codzienność, jej syn zmaga się z syndromem Aspergera. Jako matka stara się wspierać swoje dziecko, widzi problemy jakie stoją przed chłopcem - z jednej strony geniusz, z drugiej problemy w szkole, nie rozumiany przez rówieśników, a okres dojrzewania jeszcze wzmaga trudności. Kobieta wierzy, że znajdzie lek, kurację, jakiś sposób by pomóc Maxowi, walka trwa od lat, w trudnych chwilach przed oczyma ma uroczego malca, który się do niej tulił. Takie momenty są już wspomnieniami, chociaż dają nadzieję, a ta jest potrzebna, bo życie przynosi coraz cięższe zmartwienia, ale to co najgorsze dopiero przed nimi.
    Kiedy wszyscy przedstawiają fakty i mają na to dowody, a intuicja podpowiada, że powinno się im wierzyć, lecz nie można tego uczynić, jak powinno się postąpić? Zweryfikować informacje, bez względu na koszty i ewentualne straty, w końcu liczy się przecież tylko i wyłącznie prawda, chociaż byłaby jak najgorsza! Starcie dopiero się rozpoczyna, chociaż rozkład sił wydaje się nierównomierny, a widoki na zwycięstwo nie są nawet marne. Determinacja i miłość to dwie rzeczy, jakimi dysponuje Danielle, tyle musi jej wystarczyć, a przed nią walka i to na kilku frontach. Kto jest wrogiem, kto przyjacielem i co jeszcze czeka matkę i syna? Bezduszna machina wymiaru sprawiedliwości wydaje się być nie do powstrzymania, jeżeli wszystko świadczy przeciwko tobie masz jakieś szanse by dowiedzieć się co naprawdę wydarzyło się i co najważniejsze dowieść tego?

    Lektura książki Antoinette van Heugten nie jest dokumentalnym portretem człowieka z autyzmem, zaburzenie to wprawdzie gra jedną z głównych ról, ale jest także punktem wyjścia dla thrillera z medycznym tłem. Można by się zastanawiać czy inne schorzenie dałoby taki efekt, lecz moim zdaniem autorka przedstawiła mało znaną szerszemu gronu kwestię z całkiem innej perspektywy. Przekonanie o właściwym postępowaniu jest również jednym z motywów, nie jest ono wolne od rozterek czy też błędów, ale właśnie dzięki owemu "błądzeniu" historia nabiera jeszcze bardziej realnego wymiaru."Dotknąć prawdy" to opowieść sensacyjna,zaskakująca rozwojem fabuły, mając przeczytane mniej niż jedną trzecią historii byłam więcej niż ciekawa jak dalej potoczy się akcja, bo nie można było wykluczyć żadnego kierunku. Dodatkowo ciekawość była pobudzona opisem, który jak rzadko,który pozostał mi w pamięci. Jeżeli sto kilka stron przyniosły tyle pytań, co będzie dalej? Kusiło mnie przeczytanie ostatnich stron,jednak jako udało mi się to zdusić to pragnienie i było warto. Historia łącząca w sobie jednocześnie dreszczowiec medyczny z prawniczymi aspektami oraz opowieść obyczajową daje wiele możliwość by stworzyć intrygującą opowieść, lecz również może dać w efekcie chaos, jednak w tym przypadku wynik jest więcej niż zadowalający.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Aleksandra Sz... Data dodania: 17/01/2012


    Książka ''Dotknąć prawdy'' zaciekawiła mnie swoim intrygującym opisem i ładnym wydaniem. Dzięki uprzejmości wydawnictwa miałam okazję zapoznać się ze znakomitym dziełem autorstwa Antoinette van Heugten. Nigdy dotąd nie czytałam powieści o podobnej tematyce dlatego to było dla mnie nowe i bardzo ciekawe doświadczenie. Jestem mile zaskoczona pierwszym spotkaniem z tak znakomitą książką psychologiczną i myślę, że w przyszłości nie raz sięgnę po podobne lektury. Czym ''Dotknąć prawdy'' mnie urzekła? Czy jest to książka odpowiednia dla wszystkich? Jakie są jej wady, a jakie zalety?

    „- Gdy w grę wchodzi morderstwo, zawsze najpierw przyglądam się rodzinie. - Wzruszył ramionami. - Większość ludzi zabija tych, których kocha.”

    Nowojorska prawniczka Danielle Parkman jest matką wychowującą szesnastoletniego syna, który jest chory na zespół Aspergera. Jest to rodzaj autyzmu. Pewnego dnia matka znajduje pamiętnik gdzie Max pisze o myślach samobójczych. Lekarz postanawia umieścić chłopaka szpitalu psychiatrycznym. Wydaje się, że już nic gorszego się nie wydarzy, a jednak.. W szpitalu znajdują zwłoki chłopca przy, których leży zakrwawiony Max. W tym momencie zostaje on oskarżony o morderstwo. Jedyną osobą, która wierzy w niewinność chłopaka jest jego matka Danielle. Kobieta postanawia na własną rękę udowodnić, że jej kochany syn jest niewinny. Czy Danielle oczyści swojego syna z zarzutów? Wszystkie dowody wskazują na Maxa więc czy to on jest przestępcą?

    "Czy kiedykolwiek jeszcze zdoła go odzyskać?"

    ''Dotknąć prawdy'' jest książką, która niesamowicie mnie zaskoczyła. Czytając ją widzimy jaka wieź jest pomiędzy dwojgiem kochających się ludzi. Matka za wszelką cenę chce przywrócić honor i dobre imię swojego syna. Do samego końca nie wierzy w jego winę i robi wszystko co w jej mocy aby dowiedzieć się kto tak na prawdę jest mordercą. Takich ludzi powinno się podziwiać i cenić. Mimo trudnych sytuacji Danielle nigdy nie zwątpiła w syna i zawsze wierzyła w wersję przedstawioną przez niego.

    Antoinette van Heugten mimo trudnego tematu pisze bardzo lekko i zwinnie. Książkę czyta się w napięciu jednym tchem. Bohaterowie przez nią wykreowani są wyraziści i oryginalni. Akcja powoli się rozkręca by nagle porwać czytelników w wir wydarzeń od, których można poczuć się oszołomionym. Gdy wydaje nam się, że wiemy co wydarzy się za moment dzieje się zupełnie coś innego. Niezliczone zwroty akcji powodują, że na twarzach czytelników maluje się jeden wielki znak zapytania.

    Jestem bardzo szczęśliwa, że miałam możlwiość przeczytania tej książki. Wzbudziła ona we mnie falę emocji, które tkwiły we mnie jeszcze długo po przeczytaniu powieści. Książkę czytałam jednym tchem choć jak na złość musiałam chodzić do szkoły przez co często robiłam przerwy w czytaniu. Autorka idealnie połączyła kilka w wątków i stworzyła historię zapadającą w pamięci.

    Komu mogę polecić książkę? Po prostu wszystkim- jest to emocjonalna lektura, która na bardzo długi czas zostaje w pamięci. Było to moje pierwsze spotkanie z jakąkolwiek powieścią psychologiczną i jestem mile zaskoczona. Myślę, że ''Dotknąć prawdy'' powinien przeczytać każdy kto lubi książki z wartką akcją, oryginalnymi bohaterami oraz fachowym podejściem do opisywanego tematu. Ładna okładka również przykuwa uwagę i zachęca do lektury. Polecam

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Katarzyna Ma... Data dodania: 03/01/2012


    Dotknąć prawdy to powieść niezwykła, dawno takiej nie czytałam. Autorka stworzyła niesamowitą powieść, powieść o potędze miłości matki do dziecka, miłości, która jest w stanie pokonać wszystko, miłości, która jako jedyna jest czysta i bezwarunkowa. Dotknąć prawdy to także wzruszająca opowieść o problemach, z jakimi borykają się ludzie, których dzieci zostały dotknięte autyzmem. Powieść wzrusza, rozczula i trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Autorka perfekcyjnie tworzy wątki pełne pytań, niedomówień oraz świetne kreacje psychologiczne. Bardzo mocną stroną książki jest sama fabuła, ponieważ pozornie proste zabójstwo okazuje się wyjątkowo zawiłe, kolejne tropy podsuwają nam różnych podejrzanych i w chwili gdy wydaje się, że już wiadomo kto naprawdę zabił, van Heugten zaskakuje nas po raz kolejny. Zakończenie wbija po prostu w ziemię i trudno w nie uwierzyć. Dotknąć prawdy to niezwykła powieść. Jest to jedna z najbardziej wstrząsających książek jakie czytałam. Wywarła na mnie tak duże wrażenie, że czytałam ją do póżna w nocy- musiałam po prostu przed snem dowiedzieć się, jakie będzie zakończenie. Muszę przyznać, że już dawno nie czytałam takiej książki, która sprawia, że czytelnik zastanawia się nad granicą ludzkich działań.
    Mogła się tylko modlić, żeby wytropiono tego mordercę. Jeśli tak się nie stanie, to nie ufała sobie, czy nie przekroczy granicy, za którą leży coś, co uważała za śmiertelny grzech. Bez wahania poszłaby za Maksem do piekła.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Anna Ka... Data dodania: 03/11/2011


    Odkąd pierwszy raz przeczytałam o książce ,,Dotknąć prawdy" postanowiłam, że muszę ją przeczytać. Po przeczytaniu pierwszego zdania z opisu pomyślałam, że ta książka na pewno mi się spodoba, a gdy skończyłam czytać opis byłam w szoku. Wtedy uznałam, że na pewno nie ominę jej, kiedy nadarzy się okazja. Trochę czasu od tamtej chwili minęło, ale w końcu ją przeczytałam. Czy spodziewałam się czegoś więcej? Czy rzeczywiście warto po nią sięgnąć?


    Danielle to nasza główna bohaterka, z jej punktu widzenia poznajemy przedstawiony świat. Jest prawniczką oraz samotną matką. Jej syn, Max, jest chory za zespół Aspergera. Do tej pory sama go wychowywała, gdy pewnego dnia znalazła jego pamiętnik z jego samobójczymi myślami. Psychiatra postanawia, że najlepszym wyjściem będzie umieszczenie chłopaka w szpitalu psychiatrycznym. I od tej pory zaczynają się największe problemy.


    ,,Dotknąć prawdy" to książką przy której doznamy wiele szoku, lecz także bardzo dokładnie opisane uczucia matki mogą doprowadzić nas do łez. Jest to książka w której znajdziemy pełno emocji, oprócz wymienionych już przeze mnie znajdziemy tu szczyptę, mądrze osadzonego humoru, ale i także niektóre postacie i sceny wzbudzą w nas przerażenie.



    W książce jednym z ważniejszym wątków jest morderstwo pacjenta ze szpitala psychiatrycznego o które jest podejrzany Max. Pojawia nam się tu idealnie napisany wątek kryminalny. Próba znalezienia prawdziwego mordercy oraz uniewinnienie Maxa pochłania bohaterów w niesamowicie ciekawy dla czytelników sposób.


    Książka bardzo mi się spodobała od okładki po ostatnie słowo w tekście. Patrząc na okładkę od razu pierwsza myśl jaka mnie naszła, że jest to bardzo emocjonalna książką. Podczas czytania niej rozpływałam się, kiedy zaczynałam czytać nie mogłam się od niej oderwać.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Monika Sz... Data dodania: 25/10/2011


    "Dotknąć prawdy" to książka, która porusza temat bliski każdej matce. Opowiada o bezgranicznej miłości matki do dziecka , o tym ile jesteśmy w stanie zrobić by nasze dzieci uratować.
    Max Parkman- geniusz z zespołem Aspergera zostaje oskarżony o morderstwo. Jego matka Danielle , przekonana o niewinności syna robi wszystko by oczyścić go z zarzutów.
    Niby przewidywalny schemat, a jednak nie. Książka z każdą stroną zaskakiwała mnie coraz bardziej. W momencie kiedy już wydawało mi się , ze wiem wszystko, nagły zwrot akcji sprawiał, że nie wiedziałam nic. Chwilami "Dotknąć prawdy" przypominało mi książki Cobena, ale w tej powieści jest coś więcej.
    To nie tylko thriller. To również studium życia matki samotnie wychowującej autystyczne dziecko. Powiem szczerze, że chwilami płakałam czytając jak Danielle spragniona jest zwykłych gestów, które dla nas są czymś co mamy na co dzień, czymś , czego być może nawet nie doceniamy. Weźmy sytuację kiedy nasza pociech przytula się do nas - dla mnie to codzienne gesty, które uwielbiam. Danielle tego nie doświadcza prawie wcale.
    Choroby psychiczne są poza morderstwem głównym tematem książki . I nie chodzi mi tylko o Maxa. Nie będę się jednak rozpisywała na ten ten temat, bo po co psuć innym przyjemność płynącą z lektury.
    Powiem szczerze, że od lektury musieli mnie przysłowiowymi wołami odciągać, bowiem książka napisana jest w sposób wręcz fascynujący. Choć temat autyzmu jest dość ciężki pisarka wyszła z tego obroną ręką . Nic dziwnego skoro sama jest autorką dwójki autystycznych dzieci. Myślę, że książka była w dużej mierze bardzo osobista dla autorki. Pisała ją bowiem opierając się na swoich doświadczeniach. I właśnie to połączenie problemu autyzmu oraz rewelacyjne pióro autorki czynią książkę jedyną w swoim rodzaju.
    Warto wspomnieć również o bohaterach , którzy są bardzo wyraziści i żywi. Maks, choć podobnie jak większość dzieci autystycznych nie ma zbyt dobrych kontaktów z otoczeniem od razu przypada nam do gustu. Chyba dlatego, że tak naprawdę oglądamy go oczami matki. Danielle również od samego początku wzbudza w nas pozytywne uczucia. Prawniczka , próbująca się wybić w kancelarii zdominowanej przez mężczyzn , ale przede wszystkim samotna matka kochająca nad życie swojego autystycznego syna. Oczywiście bohaterów jest cała gama. Mamy tu psychiatrów, prawników, matki pacjentów, ale moje największe zainteresowanie wzbudził emerytowany policjant Doaks. Człowiek jakich uwielbiam - na pozór stary maruda, zgorzkniały i wycofany z życia, a tak naprawdę dusza-człowiek, który zrobi wszystko aby pomóc naszym bohaterom. Doaks to chyba najbardziej barwna postać w całej powieści.
    Podsumowując. "Dotknąć prawdy" to książka, która naprawdę mnie zaskoczyła. Lubię thrillery i uwielbiam kiedy dzieje się w nich naprawdę dużo i to dostałam. Dostałam też znacznie więcej - wzruszającą historię bezgranicznej miłości matki do syna oraz mnóstwo tematów do przemyśleń. Dlatego też książka Antoinette van Heugten zajęła miejsce wśród moich ulubionych pozycji.
    Polecam ją wszystkim czytelnikom lubiącym dobrą książkę

    Recenzja pochodzi z http://moniczyta.blogspot.com/

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Justyna Ch... Data dodania: 24/10/2011


    Miłość matki do dziecka jest uczuciem najsilniejszym, najbardziej naturalnym i nie oczekującym niczego w zamian. Czy jednak każda kobieta, której dane było urodzić dziecko może nazwać siebie matką ? A może jest to tak obezwładniające i oślepiające uczucie, że nie widzi się ułomności własnego potomka ? Książka Dotknąć prawy – Antoinette van Heugten porusza bardzo ważny temat, jakim jest miłość matki do dziecka.

    Danielle jest matką nastoletniego chłopca z zaburzeniami emocjonalnymi. Chłopak z jednej strony jest geniuszem komputerowym, z drugiej zaś jego stosunki z rówieśnikami są zachwiane. W momencie, kiedy Danielle znajduje w pokoju chłopaka narkotyki, a on sam staje się agresywny postanawia poddać go szczegółowym badaniom w szpitalu psychiatrycznym. Z dnia na dzień jego stan się pogarsza, Danielle nie chce się pogodzić z diagnozą lekarzy, zgodnie z którą chłopak powinien przebywać w zakładzie zamkniętym przez co najmniej rok. Już ma zabrać syna do domu, lecz znajduje go zakrwawionego i zamroczonego obok brutalnie zamordowanego pacjenta. Nie wierzy w to, że jej dziecko mogłoby dopuścić się takiego czynu, lecz to może ona straciła kontakt z rzeczywistością.

    Książka jest naładowana emocjami, zarówno tymi pozytywnymi, jak i negatywnymi. Na historię opowiedzianą przez autorkę nie można zareagować obojętnie. W tym thrillerze psychologicznym zaciera się granica między tym co normalne, a niedopuszczalne.

    Książkę oceniam bardzo wysoko, ze względu na dużą dawkę emocji. W moim odczuciu sztuką jest stworzyć historię, która na długo zapada w pamięć. Podobne odczucia miałam po przeczytaniu Wieży sokoła autorstwa Katarzyny Rogińskiej. Wiarygodność postaci w obydwu pozycjach jest równie zadziwiająca i szokująca. Pod sam koniec powieści zanurzyłam się w niewyobrażalnym okrucieństwie, nie chcę myśleć, że takie sytuacje mają autentycznie miejsce. Autorka na tle interesującej fabuły zbudowała więź z bohaterami, więź, która łączy nie tylko matkę z dzieckiem, ale także czytelnika, który kibicuje do samego końca.

    Oprócz dużej dawki emocji, książka jest bardzo dobrze skonstruowana jeżeli chodzi o walory mniej oczywiste. Cała fabuła została przemyślana i podzielona na trzy części, pomaga to usystematyzować wiedzę. Język i styl jest poprawny, acz nieskomplikowany. Książkę czyta się z zapartym tchem, tym bardziej, że autorka stopniowała informacje, powoli budując napięcie.

    Dotknąć prawdy na stałe zagości w mojej biblioteczce, żałuję tylko, że jest to jedyna powieść autorki.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Agnieszka Kr... Data dodania: 28/09/2011


    Dotknąć prawdy to naprawdę obiecujący debiut amerykańskiej pisarki holenderskiego pochodzenia – Antoinette van Heugten, który łączy w sobie cechy powieści kryminalnej, obyczajowej i thrillera psychologiczno-sądowego.

    Książka przedstawia poruszającą historię matki, która wierząc w niewinność swego dziecka, zrobi wszystko, by go uchronić przed zniszczeniem przez system prawny.

    Danielle Parkman, nowojorska prawniczka, szukając pomocy dla swojego syna, chorego na zespół Aspergera, przywozi go do renomowanego szpitala psychiatrycznego
    w Maitland. Kobieta nie potrafi pogodzić się z diagnozą lekarzy, że Max staje się coraz bardziej agresywny i cierpi na poważne zaburzenia psychiczne. W końcu dochodzi dochodzi do tragedii...

    W szpitalu zostaje brutalnie zamordowany jeden z pacjentów. Na miejscu zabójstwa Danielle znajduje własnego syna, nieprzytomnego i z narzędziem zbrodni w ręku. Max staje się głównym podejrzanym. Choć wszystkie dowody świadczą przeciwko chłopcu, Danielle nie wierzy w jego winę. Od tej chwili rozpoczyna trudną walkę o siebie i swoje dziecko i nie cofnie się przed niczym, by odnaleźć prawdziwego mordercę. Jej dramatyczne próby oczyszczenia syna z zarzutów odkrywają szokującą prawdę.

    Fabuła powieści jest bardzo dobrze skonstruowana, akcja rozwija się stopniowo, aby pod koniec nabrać zwrotnego tępa, które prowadzi do zaskakującego zakończenia. Czytelnik z zapartym tchem śledzi losy bohaterów, razem z nimi odkrywając misternie ułożoną, makabryczną intrygę. Napięcie, które stale rośnie, silne emocje i niepewność towarzyszą nam do ostatniej strony.

    Szczerze polecam tę książkę, gdyż nie raz przyprawiła mnie o szybsze bicie serca. Wejdźcie w świat bohaterów, podejmijcie się gry o własną wolność i dotknijcie prawdy.

    (3 z 3 klientów uznało tę recenzję za pomocną.)
    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Emilia Zu... Data dodania: 16/05/2011


    Uwielbiam książki psychologiczne, więc gdy tylko dostałam w swoje łapki „Dotknąć prawdy” autorstwa Antoinette van Heugten, o zagadkowym tytule i intrygującym opisie z tyłu okładki, od razu zabrałam się za czytanie. Książka wciągnęła mnie całkowicie i pochłonęłam ją w jeden wieczór. Naprawdę świetna lektura.

    Dziecko dla swojej matki jest najbardziej drogocennym skarbem, który chroni i strzeże od pierwszych dni. Stara się zapewnić mu najlepsze warunki życia, wspiera i pomaga zmagać się z przeciwnościami i codziennymi problemami. Taką matką jest główna bohaterka książki, Daniell Parkman, która dla swojego syna, chorego na zespół Aspergera, zrobiłaby wszystko. Gdy jednak szesnastoletni Max staje się agresywny, zaczyna zażywać narkotyki i sprawiać problemy, a w pamiętniku opisuje swoje zapędy samobójcze, kobieta zgłasza się z nim do lekarza. Max zostaje umieszczony w szpitalu psychiatrycznym na obserwację i ewentualne znalezienie przyczyny tego stanu. Jednak koszmar dopiero się zaczyna. Stan chłopca zamiast się polepszać staje się jeszcze poważniejszy. Szprycowany lekami, na noc wiązany pasami mówi matce o swoich obawach. Czuje, że w tym szpitalu dzieją się złe rzeczy. Na dodatek podczas jednej z wizyt kobieta znajduje syna obok martwego Jonesa, także pacjenta oddziału psychiatrycznego, z którym chłopak był skłócony. Oczywiście nikt nie wierzy w niewinność chłopca. Nikt, prócz matki, pełnej determinacji i siły, aby dowieść prawdy i znaleźć winnego. Kto jest mordercą a kto ofiarą? Odpowiedź nie będzie tak oczywista jak może się wydawać.

    „Dotknąć prawy” wpisuję na listę książek, które całkowicie mnie zaskoczyły. Nie sposób się przy niej nudzić, ponieważ fabuła pozornie rozkręca się powolutku i spokojnie, aby potem nabrać zawrotnego tempa. Koniec powieści natomiast był dla mnie zupełną niespodzianką i za to ogromny plus. Poza tym ciekawa kreacja głównych bohaterów i poruszana tematyka, dopełniają całość.

    Powieść trzyma w napięciu, wzbudza silne refleksje, bombarduje emocjami, zarówno płynącymi od bohaterów jak i wyzwalanymi w nas samych. Do tego intrygi, manipulowanie, sztuczki, zwodzenie czytelnika, fałszywe tropy i zmyłki, podsycają apetyt na więcej. Jednym słowem fabuła nie pozwala odłożyć książki choćby na chwilę i wciąga z zastraszającą siłą.

    Nieprzewidywalna, szokująca, świetnie napisana książka dotykająca głębokich pokładów naszej psychiki, zakamarków ludzkiego umysłu i postaw etyczno-moralnych w sytuacjach skrajnych. To również opowieść o miłości matki i dziecka, tolerancji i amerykańskim systemie zdrowotnym i prawnym. Zachęcam gorąco do lektury tej książki. Możecie być pewni, że się nie zawiedziecie. Pozdrawiam!!!

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!