Człowiek z Wysokiego Zamku
nasza cena:
35,50zł
Cena rynkowa: 47,90zł
Rabat: 25.89%
Oszczędzasz: 12,40zł
35,50zł
Cena rynkowa: 47,90zł
Rabat: 25.89%
Oszczędzasz: 12,40zł
Recenzje »
Człowiek z Wysokiego Zamku opis
Powieść wyróżniona prestiżową nagrodą Hugo, najczęściej tłumaczona książka Philipa K. Dicka, którą napisał, radząc się" I-cing, Księgi Przemian
"Nieszczęścia, jakie wyrządza wojna ludności miast, granicom i państwom, opisują bataliści; zagrywkami polityków zajmują się stratedzy; zmagania wodzów analizują specjaliści od logistyki, rodzajów broni, gospodarki i szyfrów" Dicka interesowało to, co się wyprawia z duszami. Toteż odwracając w tej książce znane wszystkim losy wojny, pokazał historię jako udrękę, pułapkę, niezrozumiały spektakl wprawiający w przerażenie, wobec którego pozostajemy bezradni. Chyba że ocalejemy, że odzyskamy równowagę w wyniku kaprysu losu. Który czasem odpowiada na nasze starania, na modlitwy, tęsknoty".
z przedmowy Macieja Parowskiego
Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał 36 powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, on zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty"
"Nieszczęścia, jakie wyrządza wojna ludności miast, granicom i państwom, opisują bataliści; zagrywkami polityków zajmują się stratedzy; zmagania wodzów analizują specjaliści od logistyki, rodzajów broni, gospodarki i szyfrów" Dicka interesowało to, co się wyprawia z duszami. Toteż odwracając w tej książce znane wszystkim losy wojny, pokazał historię jako udrękę, pułapkę, niezrozumiały spektakl wprawiający w przerażenie, wobec którego pozostajemy bezradni. Chyba że ocalejemy, że odzyskamy równowagę w wyniku kaprysu losu. Który czasem odpowiada na nasze starania, na modlitwy, tęsknoty".
z przedmowy Macieja Parowskiego
Philip K. Dick urodził się w 1928 r. w Chicago, lecz większą część życia spędził w Kalifornii. Krótko był studentem Uniwersytetu Kalifornijskiego. Prowadził sklep z płytami i stację radiową. Przeszedł też doświadczenia z narkotykami, które wykorzystywał w swej twórczości. Zmarł w 1982 r. Wydał 36 powieści, z których wiele weszło na stałe do kanonu literatury SF. Był też autorem kilku powieści realistycznych, osadzonych w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku. O większości jego rówieśników uhonorowanych nagrodą Pulitzera czy literacką Nagrodą Nobla niewielu już pamięta, on zaś ma coraz liczniejsze grono wielbicieli, a o jego książkach pisze się doktoraty"
KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ
- WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...
Autor: Marta Na... Data dodania: 01/10/2011
Czy zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądałby świat, gdyby to Niemcy, Japonia i Włochy wygrały II Wojnę Światową? Kraje te podzieliłyby świat na strefy wpływów i na wzór aliantów w powojennych Niemczech wprowadziłyby strefy okupacyjne w Stanach Zjednoczonych. Wszystko to zaś przy jednoczesnej próbie podboju Marsa i Wenus. Taki świat kreuje Philip K. Dick w jednej ze swoich najsłynniejszych powieści, „Człowieku z Wysokiego Zamku”.
Na kartach uhonorowanego Nagrodą Hugo dzieła zgrabnie splatają się losy kilku bohaterów. Wiele ich dzieli – narodowość, status społeczny, poglądy – łączy zaś egzystencja w powojennej rzeczywistości, która ani dla przegranych, ani dla zwycięzców nie jest usłana różami. Równie ważne co ludzkie losy są dwie książki pojawiające się w życiu bohaterów. Pierwszą z nich jest I‑cing, zwana też Księgą Przemian, z której korzystał sam Dick podczas pisania. Postaci sięgają po nią w chwilach zwątpienia czy przed podjęciem ważnej decyzji. Drugi wolumin to „Utyje szarańcza”, powieść zakazana przez Rzeszę, opisuje ona bowiem świat, w którym to Stany Zjednoczone odniosły zwycięstwo nad państwami Osi. Rzeczywistość ta także daleka jest od tej znanej nam z lekcji historii.
Powieść koncentruje się na przedstawieniu wizji świata, w którym szarzy ludzie nigdy wojny nie wygrywają, niezależnie od tego, po jakiej stronie barykady się znaleźli. Na szczęście Dick nie wtłacza siłą czytelnikom swoich przemyśleń, a w książce próżno szukać patetycznych przemów, pochwały patriotyzmu czy gloryfikacji „amerykańskości”. Styl autora jest przystępny, pozbawiony udziwnień czy skomplikowanych metafor. Ułatwia to pojmowanie bogactwa treści i sprawia, że lektura ani przez moment nie jest zniechęcająca. Co nie oznacza, że nie należy zachowywać przy niej pełnego skupienia.
Na uwagę zasługuje nie tylko treść, ale i forma – ekskluzywne wydanie, którym dzięki wydawnictwu Rebis mogą cieszyć się wszystkie wznowienia powieści Philipa K. Dicka. Każdy, kto zwraca uwagę na estetykę, zachwyci się twardą oprawą, dużym formatem, grubymi kartami, a przede wszystkim przepięknymi ilustracjami autorstwa Wojciecha Siudmaka.
Sięgnięcie po „Człowieka z Wysokiego Zamku” można polecić każdemu, kto nie miał jeszcze przyjemności zapoznać się z twórczością Dicka, a także wszystkim niebędącym fanami typowego science-fiction. To jedna z tych nielicznych książek, których wady – o ile w ogóle istnieją – stają się całkowicie nieistotne i niewidoczne podczas lektury. Poznawanie tej wielowątkowej, wielowarstwowej powieści to prawdziwa uczta dla gustujących w pozycjach bardziej ambitnych, a jednocześnie, ze względu na gustowne wydanie, rozkosz dla oka.
Na kartach uhonorowanego Nagrodą Hugo dzieła zgrabnie splatają się losy kilku bohaterów. Wiele ich dzieli – narodowość, status społeczny, poglądy – łączy zaś egzystencja w powojennej rzeczywistości, która ani dla przegranych, ani dla zwycięzców nie jest usłana różami. Równie ważne co ludzkie losy są dwie książki pojawiające się w życiu bohaterów. Pierwszą z nich jest I‑cing, zwana też Księgą Przemian, z której korzystał sam Dick podczas pisania. Postaci sięgają po nią w chwilach zwątpienia czy przed podjęciem ważnej decyzji. Drugi wolumin to „Utyje szarańcza”, powieść zakazana przez Rzeszę, opisuje ona bowiem świat, w którym to Stany Zjednoczone odniosły zwycięstwo nad państwami Osi. Rzeczywistość ta także daleka jest od tej znanej nam z lekcji historii.
Powieść koncentruje się na przedstawieniu wizji świata, w którym szarzy ludzie nigdy wojny nie wygrywają, niezależnie od tego, po jakiej stronie barykady się znaleźli. Na szczęście Dick nie wtłacza siłą czytelnikom swoich przemyśleń, a w książce próżno szukać patetycznych przemów, pochwały patriotyzmu czy gloryfikacji „amerykańskości”. Styl autora jest przystępny, pozbawiony udziwnień czy skomplikowanych metafor. Ułatwia to pojmowanie bogactwa treści i sprawia, że lektura ani przez moment nie jest zniechęcająca. Co nie oznacza, że nie należy zachowywać przy niej pełnego skupienia.
Na uwagę zasługuje nie tylko treść, ale i forma – ekskluzywne wydanie, którym dzięki wydawnictwu Rebis mogą cieszyć się wszystkie wznowienia powieści Philipa K. Dicka. Każdy, kto zwraca uwagę na estetykę, zachwyci się twardą oprawą, dużym formatem, grubymi kartami, a przede wszystkim przepięknymi ilustracjami autorstwa Wojciecha Siudmaka.
Sięgnięcie po „Człowieka z Wysokiego Zamku” można polecić każdemu, kto nie miał jeszcze przyjemności zapoznać się z twórczością Dicka, a także wszystkim niebędącym fanami typowego science-fiction. To jedna z tych nielicznych książek, których wady – o ile w ogóle istnieją – stają się całkowicie nieistotne i niewidoczne podczas lektury. Poznawanie tej wielowątkowej, wielowarstwowej powieści to prawdziwa uczta dla gustujących w pozycjach bardziej ambitnych, a jednocześnie, ze względu na gustowne wydanie, rozkosz dla oka.
Autor: Emilia Zu... Data dodania: 31/08/2011
Philip K. Dick to jeden z bardziej znanych pisarzy science fiction, który zasłużył się dla tego gatunku wieloma powieściami, nowelami i opowiadaniami, z których część doczekała się ekranizacji. Bardzo cenię sobie twórczość tego autora, dlatego z niemałą przyjemnością sięgnęłam po książkę „Człowiek z Wysokiego Zamku”. Podobnie jak w przypadku „Ubika” i „Blade Runnera”, także i tym razem pisarz mnie zachwycił swoim dziełem.
Alternatywny świat, druga połowa XX wieku. Stany Zjednoczone przegrały II Wojnę Światową i są pod rządami m.in. Japonii i Niemców. Ludność jest nieco zdezorientowana i musi radzić sobie z niełatwą rzeczywistością. Można bez trudu zauważyć wpływ zwycięskich państw na kulturę, obyczaje i ludzi, którzy sami już nie wiedzą w jakim świecie żyją. Poza tym niebagatelną rolę w całej książce odgrywa tajemnicza wyrocznię w postaci Księgi Przemian I-Cing a także powieść "Utyje szarańcza”, opisująca alternatywny świat, w którym Niemcy przegrali. Jej autorem jest mężczyzna skrywający się w tytułowym Wysokim Zamku. Choć mam nieodpartą ochotę zdradzić sporo szczegółów, to jednak się powstrzymam, abyście mogli tak jak ja, czerpać z czytania tej książki największe korzyści:)
Kolejny raz jestem zachwycona nie tylko treścią, ale również i wydaniem. Jak dla mnie srebrne, twarde okładki z tłoczonymi literami, błękitna obwoluta i nader wszystko cudowna grafika Wojciecha Siudmaka są po prostu genialne. Od razu ma się świadomość obcowania z dziełem wyjątkowym. A treść? Cóż… Nie da się ukryć, że Dick ma świetny styl. Osobliwe, oryginalne i złożone postacie a także przystępny jak na tego pisarza język sprawiły, że książkę czyta się szybko i z niemałą przyjemnością. Fabuła z każdą stroną staje się bardziej intrygująca, dochodzą kolejne wątki i różne spojrzenia na pewne kwestie a granica między prawdą i fałszem, realnością i ułudą mocno się zaciera. Pozornie prosta opowieść stopniowo staje się złożona i coraz bardziej wciągająca. I zakończenie... Po prostu świetne. Co tu dużo się rozpisywać. Po prostu musicie przeczytać tę lekturę!!
„Człowiek z Wysokiego Zamku” to nieszablonowa, wielopłaszczyznowa opowieść o niepokojącej wizji świata, która zasiewa w czytelniku ziarenko niepewności. Warto również wspomnieć, że książka ta zdobyła Nagrodę Hugo, co akurat wcale mnie nie dziwi. Polecam zarówno miłośnikom nietypowej fantastyki oraz tym, którzy nie przepadają za tym gatunkiem. Duże prawdopodobieństwo, że tę książkę Dicka polubicie:). Polecam i pozdrawiam!!
Moja ocena: 5,5/6
Alternatywny świat, druga połowa XX wieku. Stany Zjednoczone przegrały II Wojnę Światową i są pod rządami m.in. Japonii i Niemców. Ludność jest nieco zdezorientowana i musi radzić sobie z niełatwą rzeczywistością. Można bez trudu zauważyć wpływ zwycięskich państw na kulturę, obyczaje i ludzi, którzy sami już nie wiedzą w jakim świecie żyją. Poza tym niebagatelną rolę w całej książce odgrywa tajemnicza wyrocznię w postaci Księgi Przemian I-Cing a także powieść "Utyje szarańcza”, opisująca alternatywny świat, w którym Niemcy przegrali. Jej autorem jest mężczyzna skrywający się w tytułowym Wysokim Zamku. Choć mam nieodpartą ochotę zdradzić sporo szczegółów, to jednak się powstrzymam, abyście mogli tak jak ja, czerpać z czytania tej książki największe korzyści:)
Kolejny raz jestem zachwycona nie tylko treścią, ale również i wydaniem. Jak dla mnie srebrne, twarde okładki z tłoczonymi literami, błękitna obwoluta i nader wszystko cudowna grafika Wojciecha Siudmaka są po prostu genialne. Od razu ma się świadomość obcowania z dziełem wyjątkowym. A treść? Cóż… Nie da się ukryć, że Dick ma świetny styl. Osobliwe, oryginalne i złożone postacie a także przystępny jak na tego pisarza język sprawiły, że książkę czyta się szybko i z niemałą przyjemnością. Fabuła z każdą stroną staje się bardziej intrygująca, dochodzą kolejne wątki i różne spojrzenia na pewne kwestie a granica między prawdą i fałszem, realnością i ułudą mocno się zaciera. Pozornie prosta opowieść stopniowo staje się złożona i coraz bardziej wciągająca. I zakończenie... Po prostu świetne. Co tu dużo się rozpisywać. Po prostu musicie przeczytać tę lekturę!!
„Człowiek z Wysokiego Zamku” to nieszablonowa, wielopłaszczyznowa opowieść o niepokojącej wizji świata, która zasiewa w czytelniku ziarenko niepewności. Warto również wspomnieć, że książka ta zdobyła Nagrodę Hugo, co akurat wcale mnie nie dziwi. Polecam zarówno miłośnikom nietypowej fantastyki oraz tym, którzy nie przepadają za tym gatunkiem. Duże prawdopodobieństwo, że tę książkę Dicka polubicie:). Polecam i pozdrawiam!!
Moja ocena: 5,5/6
Twój







