Bajki o misiach z czterech stron świata
nasza cena:
18,00zł
Cena rynkowa: 24,90zł
Rabat: 27.71%
Oszczędzasz: 6,90zł
18,00zł
Cena rynkowa: 24,90zł
Rabat: 27.71%
Oszczędzasz: 6,90zł
Recenzje »
Bajki o misiach z czterech stron świata opis
Na świcie mieszka wiele różnych misiów. Są misie brunatne i polarne, misie szmaciane i pluszowe. A każdy z nich jest kochany i wyjątkowy!
W tej książce znajdziesz opowieści o misiach z różnych krajów i kontynentów. Poznasz małego misia Petit i odważnego Figielka, przyrządzisz tortillę z Metino i zjesz podwieczorek z promykiem, wybierzesz się w podróż latającym dywanem z Maju Dżi.
W tej książce znajdziesz opowieści o misiach z różnych krajów i kontynentów. Poznasz małego misia Petit i odważnego Figielka, przyrządzisz tortillę z Metino i zjesz podwieczorek z promykiem, wybierzesz się w podróż latającym dywanem z Maju Dżi.
- WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...
- 01
Nieznane przygody Mikołajka
Rene Goscinny,
Jean-Jacques Sempe
- 02
Nowe przygody Mikołajka
Jean-Jacques Sempe,
Rene Goscinny
- 03
Poczytaj mi mamo. Księga pierwsza
praca zbiorowa
- 04
Nowe przygody Mikołajka. Tom 2
Jean-Jacques Sempe,
Rene Goscinny
- 05
Co to znaczy... 101 zabawnych powiedzeń, które
Grzegorz Kasdepke
Autor: Agnieszka Zi... Data dodania: 25/03/2012
Świetny pomysł na książkę, bo przecież nie od dziś wiadomo, że dzieci lubią misie, a misie lubią dzieci. Autorka zabiera najmłodszych czytelników w podróż dookoła świata, podczas której poznajemy czternaście sympatycznych misiów z najróżniejszych krajów.
Opowiastki są krótkie, opatrzone niezwykle żywymi i barwnymi pastelowymi ilustracjami. Na wyklejce wydawca umieścił poglądową mapkę, dzięki której mamy okazję przeprowadzić z ciekawskimi maluchami minilekcję geografii oraz szybko umiejscowić każdego misia w jego ojczyźnie.
Książka jest naprawdę przemyślana i wyjątkowa. Mimo że bajki zajmują średnio po cztery, pięć stron (w tym ilustracje), zawierają sporo treści. Każde odwiedzane państwo to charakterystyczne imiona, miejsca, realia – kolejne opowieści bardzo się między sobą różnią. I tak, miś Petit mieszkający we Francji próbuje swoich sił jako artysta; oglądamy wieżę Eiffla, poznajemy Pierre'a i Sophie. Niemiecki Figiel mieszka u pana Shnederlinka i walczy z nieporządkiem. Nao z Japonii buntuje się – nie będzie ciągle jadł ryżu i robił origami! Razem z Hi Ho i Tayoshi wybiera się na hamburgera. Blue ze Stanów Zjednoczonych świętuje Halloween (kątem oka zauważamy Statuę Wolności), Metino z Meksyku przyrządza dla nas tortillę. Prawda, że świetne? I nic z tego, co wymieniłam, nie brzmi sztucznie, jakby było wciskane na siłę. Każde państwo jest po prostu od początku do końca zbudowane ze szczegółów.
Masa informacji, które dziecko poznaje mimochodem, między wierszami, czytając wesołe historyjki o misiach. Rysunki Marty Kurczewskiej przyciągają oko i nie pozwalają się nudzić. Mapka jest ciekawym dodatkiem. Świetna książka dla maluchów!
http://ksiazkozaur.blogspot.com/2012/01/wtorkowo-dzieciowo-z-misiami-dookoa.html#more
Opowiastki są krótkie, opatrzone niezwykle żywymi i barwnymi pastelowymi ilustracjami. Na wyklejce wydawca umieścił poglądową mapkę, dzięki której mamy okazję przeprowadzić z ciekawskimi maluchami minilekcję geografii oraz szybko umiejscowić każdego misia w jego ojczyźnie.
Książka jest naprawdę przemyślana i wyjątkowa. Mimo że bajki zajmują średnio po cztery, pięć stron (w tym ilustracje), zawierają sporo treści. Każde odwiedzane państwo to charakterystyczne imiona, miejsca, realia – kolejne opowieści bardzo się między sobą różnią. I tak, miś Petit mieszkający we Francji próbuje swoich sił jako artysta; oglądamy wieżę Eiffla, poznajemy Pierre'a i Sophie. Niemiecki Figiel mieszka u pana Shnederlinka i walczy z nieporządkiem. Nao z Japonii buntuje się – nie będzie ciągle jadł ryżu i robił origami! Razem z Hi Ho i Tayoshi wybiera się na hamburgera. Blue ze Stanów Zjednoczonych świętuje Halloween (kątem oka zauważamy Statuę Wolności), Metino z Meksyku przyrządza dla nas tortillę. Prawda, że świetne? I nic z tego, co wymieniłam, nie brzmi sztucznie, jakby było wciskane na siłę. Każde państwo jest po prostu od początku do końca zbudowane ze szczegółów.
Masa informacji, które dziecko poznaje mimochodem, między wierszami, czytając wesołe historyjki o misiach. Rysunki Marty Kurczewskiej przyciągają oko i nie pozwalają się nudzić. Mapka jest ciekawym dodatkiem. Świetna książka dla maluchów!
http://ksiazkozaur.blogspot.com/2012/01/wtorkowo-dzieciowo-z-misiami-dookoa.html#more
Autor: Patrycja Ko... Data dodania: 13/01/2012
Niedźwiedzi, przyjaźnie zwanych misiami, mamy na całym świecie sporo gatunków. Najpopularniejsze z nich, to brunatne, polarne, koala czy też panda, występują one w różnych częściach świata.
Jednak jest jeden gatunek niedźwiedzia, którego możemy spotkać w każdym zakątku naszego globu. Jest to znany nam wszystkim, najukochańszy, Pluszowy Miś.
Znając dziecięce upodobania, Aniela Cholewińska-Szkolik napisała piękne "Bajki o misiach z czterech stron świata".
Poznajemy Milusię z Polski, Promyka z Wielkiej Brytanii czy Seiku z Chin. Oczywiście przyjaznych niedźwiadków jest w tej książeczce o wiele, wiele więcej.
Poprzez przygody misiów dzieci poznają kraj, w którym nasz bohater mieszka. I tak z Petitem z Francji malujemy Wierzę Eifla. Maju Dżi z Indii zabiera nas w podróż na latającym dywanie, a Metino z Meksyku uczy przyrządzić pyszną tortillę... na tydzień ;-)
Misie te są zaprzyjaźnione z dziećmi i nawzajem sobie pomagają. Dlatego, bajki te, to nie tylko ciekawe historie. Przekazują one też sobą wiedzę. Poznajemy najbardziej charakterystyczną cechę kraju,czy to karnawał w Brazylii, czy angielską porę na herbatkę, oraz to, co najpiękniejsze, czyli jaką moc ma przyjaźń.
Mnie bardzo też urzekły ilustracje Marty Kurczewskiej. Jak na moje oko stworzone pastelami, są barwne i pełne ciepła.
Książeczka ta jest pięknie wydana. W twardej oprawie, a kolorowe obrazki na okładce same zachęcają, by poznać treść bajek.
Ukazała się nakładem wydawnictwa Book House, ale kto będzie szukał jej na stronie Zielonej Sowy, też się nie zawiedzie.
Polecam ją dzieciom w szczególności. Sądzę, że z przyjemnością spędzą czas przy jej lekturze.
Ja czytam ją Marysi i obydwie jesteśmy zachwycone.
Jednak jest jeden gatunek niedźwiedzia, którego możemy spotkać w każdym zakątku naszego globu. Jest to znany nam wszystkim, najukochańszy, Pluszowy Miś.
Znając dziecięce upodobania, Aniela Cholewińska-Szkolik napisała piękne "Bajki o misiach z czterech stron świata".
Poznajemy Milusię z Polski, Promyka z Wielkiej Brytanii czy Seiku z Chin. Oczywiście przyjaznych niedźwiadków jest w tej książeczce o wiele, wiele więcej.
Poprzez przygody misiów dzieci poznają kraj, w którym nasz bohater mieszka. I tak z Petitem z Francji malujemy Wierzę Eifla. Maju Dżi z Indii zabiera nas w podróż na latającym dywanie, a Metino z Meksyku uczy przyrządzić pyszną tortillę... na tydzień ;-)
Misie te są zaprzyjaźnione z dziećmi i nawzajem sobie pomagają. Dlatego, bajki te, to nie tylko ciekawe historie. Przekazują one też sobą wiedzę. Poznajemy najbardziej charakterystyczną cechę kraju,czy to karnawał w Brazylii, czy angielską porę na herbatkę, oraz to, co najpiękniejsze, czyli jaką moc ma przyjaźń.
Mnie bardzo też urzekły ilustracje Marty Kurczewskiej. Jak na moje oko stworzone pastelami, są barwne i pełne ciepła.
Książeczka ta jest pięknie wydana. W twardej oprawie, a kolorowe obrazki na okładce same zachęcają, by poznać treść bajek.
Ukazała się nakładem wydawnictwa Book House, ale kto będzie szukał jej na stronie Zielonej Sowy, też się nie zawiedzie.
Polecam ją dzieciom w szczególności. Sądzę, że z przyjemnością spędzą czas przy jej lekturze.
Ja czytam ją Marysi i obydwie jesteśmy zachwycone.
Autor: Karolina Ma... Data dodania: 06/10/2011
Nie od dziś wiadomo, że pluszowe misie są najukochańszą dziecięcą przytulanką i najmilszym wspomnieniem z dzieciństwa niejednego z nas. Za nic mają granice państw, stref klimatycznych czy różnice kulturowe - w każdym miejscu na ziemi nieodmiennie budzą ciepłe uczucia i błogie skojarzenia stanowiąc nieodłączny element szczęśliwego dzieciństwa.
Adresowana do najmłodszych książeczka "Bajki o misiach z czterech stron świata" zabierze czytelnika w magiczną podróż po wszystkich kontynentach na spotkanie z misiowymi przyjaciółmi, a także z ich dziecięcymi opiekunami zamieszkującymi różne zakątki naszej planety.
Ta pełna wrażeń i niezwykłych przygód wędrówka nie tylko zapozna dziecko z fascynującą różnorodnością kulturową i obyczajową krajów świata, lecz także uświadomi, że w istocie więcej nas łączy, niż dzieli; że codzienne smutki, radości i pragnienia są wszędzie bardzo podobne, a już z pewnością nie zależą od koloru skóry, wyznawanej religii czy języka, jakim się posługujemy.
Młody czytelnik w towarzystwie misiowych przyjaciół będzie miał zatem okazję podziwiać katedrę Notre-Dame oraz Wieżę Eiffla, hasać po tatrzańskich halach czy też wpaść na herbatkę w centrum Londynu; przeżyje niesamowite przygody zwiedzając na latającym dywanie słynny Taj Mahal, puszczając smocze latawce na pekińskich błoniach lub też uczestnicząc w barwnym karnawałowym korowodzie w gorącej Brazylii. Będzie miał niepowtarzalną okazję zwiedzić tokijskie ogrody Pałacu Cesarskiego, bawić się w chowanego w cieniu Uluru, zbudować prawdziwe igloo, przyrządzić meksykańską tortillę, a także wziąć udział w halloweenowej zabawie w Nowym Jorku.
Tę oszałamiającą podróż przez kontynenty wzbogacają naprawdę cudowne, soczyście barwne ilustracje, którym pastele nadają niepowtarzalnego kolorytu, charakteru i ciepła. Śmiało mogę stwierdzić, że książeczka ta jest jedną z najpiękniej ilustrowanych publikacji, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia i mam nadzieję, że wspaniała szata graficzna znajdzie uznanie również w oczach młodych czytelników.
Dodatkową zaletą ilustracji jest doskonale uchwycony indywidualny charakter każdej części świata, co z pewnością zachęci odbiorcę do ich rozpoznawania na zasadzie skojarzeń gwarantując świetną zabawę.
"Bajki o misiach z czterech stron świata" to rewelacyjna lektura dla najmłodszych. Odwołując się do uniwersalnej i wywołującej ciepłe uczucia symboliki, w nieskomplikowany i atrakcyjny sposób zaznajamia dziecko z realiami życia rówieśników w różnych zakątkach kuli ziemskiej poszerzając granice wyobraźni, wiedzy oraz horyzonty, a także zwraca uwagę na barwną różnorodność oraz łączące ludzi podobieństwa.
To piękna, mądra i wyjątkowo interesująca książka - warto przybliżyć jej treść i przesłanie każdemu dziecku. Serdecznie polecam!
Adresowana do najmłodszych książeczka "Bajki o misiach z czterech stron świata" zabierze czytelnika w magiczną podróż po wszystkich kontynentach na spotkanie z misiowymi przyjaciółmi, a także z ich dziecięcymi opiekunami zamieszkującymi różne zakątki naszej planety.
Ta pełna wrażeń i niezwykłych przygód wędrówka nie tylko zapozna dziecko z fascynującą różnorodnością kulturową i obyczajową krajów świata, lecz także uświadomi, że w istocie więcej nas łączy, niż dzieli; że codzienne smutki, radości i pragnienia są wszędzie bardzo podobne, a już z pewnością nie zależą od koloru skóry, wyznawanej religii czy języka, jakim się posługujemy.
Młody czytelnik w towarzystwie misiowych przyjaciół będzie miał zatem okazję podziwiać katedrę Notre-Dame oraz Wieżę Eiffla, hasać po tatrzańskich halach czy też wpaść na herbatkę w centrum Londynu; przeżyje niesamowite przygody zwiedzając na latającym dywanie słynny Taj Mahal, puszczając smocze latawce na pekińskich błoniach lub też uczestnicząc w barwnym karnawałowym korowodzie w gorącej Brazylii. Będzie miał niepowtarzalną okazję zwiedzić tokijskie ogrody Pałacu Cesarskiego, bawić się w chowanego w cieniu Uluru, zbudować prawdziwe igloo, przyrządzić meksykańską tortillę, a także wziąć udział w halloweenowej zabawie w Nowym Jorku.
Tę oszałamiającą podróż przez kontynenty wzbogacają naprawdę cudowne, soczyście barwne ilustracje, którym pastele nadają niepowtarzalnego kolorytu, charakteru i ciepła. Śmiało mogę stwierdzić, że książeczka ta jest jedną z najpiękniej ilustrowanych publikacji, z jakimi kiedykolwiek miałam do czynienia i mam nadzieję, że wspaniała szata graficzna znajdzie uznanie również w oczach młodych czytelników.
Dodatkową zaletą ilustracji jest doskonale uchwycony indywidualny charakter każdej części świata, co z pewnością zachęci odbiorcę do ich rozpoznawania na zasadzie skojarzeń gwarantując świetną zabawę.
"Bajki o misiach z czterech stron świata" to rewelacyjna lektura dla najmłodszych. Odwołując się do uniwersalnej i wywołującej ciepłe uczucia symboliki, w nieskomplikowany i atrakcyjny sposób zaznajamia dziecko z realiami życia rówieśników w różnych zakątkach kuli ziemskiej poszerzając granice wyobraźni, wiedzy oraz horyzonty, a także zwraca uwagę na barwną różnorodność oraz łączące ludzi podobieństwa.
To piękna, mądra i wyjątkowo interesująca książka - warto przybliżyć jej treść i przesłanie każdemu dziecku. Serdecznie polecam!
Twój


