Podręczniki szkolne
Fikołki na trzepaku

Fikołki na trzepaku


nasza cena:
27,00zł
Cena rynkowa: 34,90zł
Oszczędzasz: 7,90zł

Wysyłka w ciągu: 24 godz.
Czas i koszty dostawy »
Ocena klientów: (5.00)Oceń klikając na gwiazdkę
Recenzje »

Fikołki na trzepaku opis

Fikołki na trzepaku to zbiór literackich pocztówek z dzieciństwa. Zapamiętane i ?zatrzymane w kadrze pamięci? podwórko, szkoła, wakacje i życie rodzinne. Ta pamięć jest utkana ze szczegółów - kolorów, kształtów, zapachów smaków, zdarzeń. W miarę możliwości widziana oczami, umysłem dziecka - spisywana bez komentarza mnie (autorki) dzisiejszej. Jest tu klimat domu, zwykłej podstawówki na Kępie, przyjęcia u dziadków, zapach wsi białostockiej podczas żniw i zacisze bezpiecznego podwórka, kolorowe rajstopy...
Znaleźć tu można też muzykę z dawnych lat - nazwiska wykonawców, zespoły, aktorów i aktorek - czyli gwiazd ówczesnych. Patchwork ze wspomnień, z naszych najmłodszych lat, jakże innych niż dzisiejsze dzieciństwo naszych dzieci i wnuków.
Małgorzata Kalicińska

Twoja pamięć mnie oszołomiła, a jeszcze bardziej narracja malująca obrazy z przeszłości z taką swobodą i tak barwnie, że czyta się tekst na jednym oddechu ? tak jak słucha się fantastycznej symfonii.
Agnieszka Duczmal

Kalicińska z właściwą sobie lekkością tka portret rodzinny, ale jest też czujnym obserwatorem zdarzeń i wrażeń, odnotowującym PRL-owską rzeczywistość z kronikarską wręcz pieczołowitością. Po lekturze Fikołków na trzepaku pozostał mi kojący smak chleba posypanego cukrem.
Joanna Laprus-Mikulska, ?Bluszcz?

Małgorzata Kalicińska, dojrzała już kobieta, ale była dzieckiem, jak my wszyscy. Spędziła dzieciństwo na Saskiej Kępie, wisząc na trzepaku, albo jeżdżąc zimą na łyżwach, na ślizgawce. ?Zdolna ale leniwa? - jak pisywała pani w dzienniczku, i to nie tylko w podstawówce. Ponieważ była grzeczna - zamiast przeszkadzać, obserwowała i zapamiętywała to, co dookoła niej się działo. Nie piła, nie paliła fajek w parku, nie wagarowała, ale i tak przynosiła uwagi w dzienniczku: ?Małgosia pobiła się z Andrzejem?. Temperamentna - znaczy. Wyrosła na w miarę normalną kobietę. Ma dzieci, lubi gotować rosół i pisze...

recenzje naszych klientów     

Autor: JOLA PR... Data dodania: 19/05/2010


Książki Małgorzaty Kalicińskiej znam od odość dawna.Jak każda kobitka w naszym kraju /tak mniemam/przeczytałam jej trzy tomowy cykl o Rozlewisku i jego bohaterach.
Obeirzałam serial telewizyjny Dom na Rozlewiskiem,a jakże /klęłam potem jak szewc.Jak można spaprać tak fajną książkę kręcąc kiepski serial!/Gdy przeczytałam w necie,że ukazała się następna książka tej autorki Fikołki na trzepaku-natychmiast zapragnęłam ją przeczytać.
Słuchajcie,słuchajcie,czytajcie,czytajcie!
Przeczytałam książkę w jeden wieczór!
Połknęłam jednym tchem!
Zakopałam si ę w kocyk,w ręku ksiązeczka i pełen odlot !
Boże ja czytając książkę wróciłam myślami do swojego dzieciństwa.Zobaczyłam przaśne mieszkanka w blokowiskach lat sześdziesiątych.Nasze szare ubranka,Rajstopy na gumowych szelkach.Kąpiących się chłopaków w ochydnych granatowych gaciach w jeziorze.Każdy z nich tylko trzymał gacie w garści i uważał,by mu nie opady i nie ukazała się zebranym goła d...
Zobaczyłam siebie maszerującą z siatką uplecioną ze sznurka po zakupy z kanką na mleko w garści.Poczułam smak margaryny o smaku czekolady i oranżady w proszku lizanej mokrym paluchem.
Zobaczyłam majówki z rodzicami,na które obowiązkowo wywozili nas rodzice biorąc do torby jaj na twardo,chleb ze smalcem i butelki z kompotem/oranżada to był rarytas/
Zobaczyłam siebie w paskudnym granatowym fartuszku maszerującą do szkoły z tekturowym tornistrem na plecach i dumną z tego,ze jestem już nie byle siusiumajtką tylko pełnoprawną uczennica.Potem Elementarz Falskiegio i po półrocznej nauce Pierwsza Czytanka!
Liceum-takie same fascynacje jak w książce!
Pierwsze kosmetyki,balangi,wino La patik i pierwsze randki z chłopakami z sąsiedniego liceum.
Wakacje na wsi!Coś niepowtarzalnego i cudownego!
Ł _grin_za się oku zakręciła!
Ja w Szczecinie,Małgorzata Kalicińska w Warszawie,a nasze dzieciństwo tak do siebie podobne!
Przeczytałam książkę i jestem pod jej urokiem Chciałoby się powiedzieć tak jak Stempowski w jednej z piosenek-Och Kalicińsko-co ze mną zrobiłaś!

Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!