Literadar Literadar
7 razy dziś

7 razy dziś

  • Oliver Lauren
  • Oprawa: Miękka
  • Ilość stron: 384
  • Rok wydania: 2011
  • Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte
  • Wymiary: 13.6 x 20.5 cm
  • ISBN: 9788375151152
  • Tłumaczenie: Borowski Mateusz

  • nasza cena:
    28,00zł
    Cena rynkowa: 32,90zł
    Rabat: 14.89%
    Oszczędzasz: 4,90zł

    Wysyłka w ciągu: 2-3 dni
    Czas i koszty dostawy »
    Ocena klientów: (3.50)Oceń klikając na gwiazdkę
    Recenzje »

    7 razy dziś opis

    Sam Kingston jest ładna, popularna, ma idealnego chłopaka i trzy najlepsze przyjaciółki. Mija kolejny dzień jej wspaniałego życia. Niestety wieczorna impreza przybiera zupełnie nieoczekiwany obrót. Kiedy Sam budzi się następnego dnia, z przerażeniem odkrywa, że znowu jest piątek 12 lutego, jeszcze raz dziś
    "7 razy dziś" - pierwsza powieść Lauren Oliver - przez wiele tygodni utrzymywała się w pierwszej dziesiątce bestsellerów "New York Timesa". Została przetłumaczona na 21 języków.
    Lauren Oliver ukończyła filozofię i literaturę na uniwersytecie w Chicago, potem przeprowadziła się do Nowego Jorku. Mieszka na Brooklynie, pisze wszędzie, ciągle i na wszystkim: i na notebooku, i na serwetkach. Poza tym uwielbia gotować, jest uzależniona od kawy i dodaje keczup do wszystkiego, nawet do kanapek z pomidorem.

    KLIENCI KTÓRZY ZAKUPILI TEN PRODUKT KUPILI RÓWNIEŻ

    Emily Giffin
    Emily Giffin
    Emily Giffin
    Andrzej Pilipiuk

    • WARTO ZOBACZYĆ RÓWNIEŻ...

    recenzje naszych klientów     

    Autor: Aleksandra Św... Data dodania: 07/04/2011


    "Podobno tuż przed śmiercią całe życie staje człowiekowi przed oczami. W moim przypadku było inaczej"[1]

    Takimi słowami rozpoczyna się debiutancka powieść Lauren Oliver - amerykańskiej autorki, absolwentki filozofii i literatury na uniwersytecie w Chicago. Książka przez wiele tygodni utrzymywała się w pierwszej dziesiątce listy bestsellerów New York Timesa, a w międzyczasie przetłumaczona została także na dwadzieścia jeden języków.

    Sam Kingston jest nastolatką, która posiada idealnego chłopaka, oddane przyjaciółki, a także popularność wśród swoich rówieśników. Dziewczyna na każdym kroku drwi z otaczającego ją społeczeństwa i jest z tego powodu niezwykle zadowolona. Nie dba o to co myślą na jej temat inni. W końcu jakie to ma znaczenie skoro jest się towarem z najwyższej półki. Wszystko do czasu, gdy wraz ze znajomymi udaje się na imprezę. Dochodzi wtedy do tragicznego wypadku, po którym główna bohaterka otrzymuje drugą szansę od losu. Czy uda jej się naprawić popełnione w przeszłości błędy?


    Omawianą w dniu dzisiejszym pozycję literacką, chciałabym polecić zarówno młodzieży szkoły gimnazjalnej, jak i osobom starszym. Każdy powinien bowiem odnaleźć w niej momenty, które na swój sposób przyciągają do siebie rzeszę czytelników i nie pozwalają im odsunąć się od siebie ani na krok. Niewątpliwym plusem całej historii jest fakt, iż autorka zwraca w niej ogromną uwagę na to, do czego może doprowadzić chęć zaimponowania innym. Dzięki temu przez ponad połowę lektury analizowałam obraz psychologiczny głównej bohaterki, ale i również zastanawiałam się nad zmianami, które w niej zaszły.

    "Może dla ciebie jest jakieś jutro. Może dla ciebie istnieje tysiąc kolejnych dni albo trzy tysiące, albo dziesięć. Ale dla niektórych istnieje tylko dziś. I tak naprawdę nigdy nie wiadomo."[2]

    Na łamach tej powieści rzeczy niewykonalne, stały się możliwymi do realizacji, a także dającymi nadzieję na lepsze jutro. "7 razy dziś" jest więc lekturą, którą z czystym sumieniem chciałabym polecić każdemu bez wyjątku.


    Wydawnictwo Otwarte, luty 2011
    ISBN: 978-83-7515-115-2
    Liczba stron: 382
    Ocena: 7/10

    [1] - cytat pochodzi z 7 strony książki
    [2] - cytat znajdziecie na okładce powieści

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!

    Autor: Dominika Kr... Data dodania: 28/03/2011


    "Przyjaciele to rodzina, którą sami sobie wybieramy" i "Z kim przystajesz, takim się stajesz" - to dwa powiedzenia, które przyszły mi do głowy, kiedy wzięłam się za lekturę "7 razy dziś" autorstwa Lauren Oliver. Jej główna bohaterka, Sam Kingston wiedzie bardzo proste życie popularnej nastolatki. Przyjaciółki, imprezy, chłopak, zakupy, poniżanie innych... Pod pewnym względem jest na samym szycie, a pod innym - na samym dnie. Do momentu wypadku samochodowego, w którym przyjdzie jej zginąć, będzie uważała, że jej życie jest idealne.
    Jak się pewnie domyślacie, otrzyma od losu szansę. A właściwie aż siedem szans na to, aby przeżyć jeszcze raz dzień swojego wypadku. Samantha jest popularną nastolatką, otoczoną irytująco głupawymi przyjaciółkami, która ma idealnego chłopaka i wstęp na wszystkie imprezy w swoim mieście. Uważa to, jako swoje największe osiągnięcie i jest dumna z tego, kim jest dopóki po wypadku nie uświadomi sobie kim NAPRAWDĘ jest.
    Podobała mi się mała sugestia autorki na temat prowadzenia takiego s tylu życia jako reakcji na brak możliwości spędzania czasu w inny sposób: "Bo tak naprawdę mamy tu niewiele rozrywek. Można iść na zakupy do centrum handlowego albo na imprezę do znajomych. I tyle. Nie oszukujmy się, tak jest p r a w i e w s z ę d z i e w tym kraju. Tata zawsze powtarza, że powinni zburzyć Statuę Wolności i w jej miejsce postawić centrum handlowe albo złote logo McDonald'sa. Twierdzi, że wtedy wszyscy wiedzieliby, czego się spodziewać."
    Choć po pierwszych rozdziałach tej powieści spodziewałam się kolejnego nudnego obrazu postmodernistycznej młodzieży amerykańskiej, muszę przyznać, że ten mi się podobał. Nie jest to banalna powieść dla nastolatków, dlatego, że niektóre jej fragmenty są po prostu wstrząsające - brutalnie pokazują kompletne zepsucie i bierność młodych ludzi. Stopniowa podróż w głąb siebie daje Sam oczyszczenie. Pozwala jej spojrzeć na siebie i być zażenowaną swoimi czynami z przeszłości. Odkryć to, że gdyby zachowywała się inaczej, może byłoby jej dane więcej jak np. uratowanie komuś życia czy wspaniały pocałunek z niesamowitym chłopakiem, którego wcześniej nawet nie zauważała.
    Ciekawym aspektem książki było to, że Sam była inna niż jej przyjaciółki. Ich towarzystwo i czas, jaki z nimi spędziła, zmieniły ją i jej postrzeganie świata. Choć stała się taka jak one, zachowały się w niej jakieś resztki wrażliwości, które ją wyróżniały. Może to właśnie dlatego jej dano taką a nie inną szansę. Choć nie uważam, że jest to powieść wybitna, nie żałuję, że poświęciłam jej czas. Jest bardzo nietypowa jak na książkę dla nastolatków i jej autorka z pewnością jeszcze się rozwinie.

    Czy recenzja jest pomocna?: Recenzja jest pomocna! Recenzja nie jest pomocna!